99. Świadomość Tu i Teraz…

1-medytacja

Bądź świadom tego, co dzieje się teraz z Twoją energią – gdzie płynie i co zasila…

Bądź świadom każdej swojej myśli, emocji, każdego uczucia, każdego wyboru i każdego działania…, ponieważ wszystkie one splatają się w łańcuch przyczyn i skutków – tworząc twoje życie… (Braterstwo Światła)

 

Wszyscy byliśmy w błędzie… To, co nazywamy „materią” jest energią, której wibracja została spowolniona do poziomu odbieranego przez nasze zmysły” – A.Einstein

 

1-dziecie i wir

Poniżej, ciekawy wywiad z Jackiem Sokalem, w którym m.in. poruszane są zagadnienia…

Rzeczywistość tworzymy dzisiaj…

Dlaczego robimy to – co robimy…?

Bóg codziennie odradza się w nas na nowo…

Praktyka wdzięczności – wszystko dzieje się dla mnie,  a nie przeciwko mnie…

 

98. Pamięć Wszechświata – Kroniki Akaszy…

1-kroniki1

Poniżej, zamieszczam wywiad A. Berdowicza przeprowadzonego z G. Orr, w temacie zapisów w „Kronikach Akaszy”:

„… Im wyżej wznosisz się energetycznie – tym bardziej zdajesz sobie sprawę, że wszystko jest Jednością…
To, co dziś wydaje się złe…, jutro może okazać się być dobre i na odwrót…, wszystko, zawsze można  zmienić…
Dlatego musimy patrzeć na Całość…, nie na jedną rzecz oddzieloną i nazwaną jako – dobro czy zło, lub coś pośredniego…”

Czasami… wolelibyśmy żeby coś było inaczej, ale jedynie teraz… możemy się uczyć z tej konkretnej sytuacji, która właśnie się zadziewa…

Wróbelek pomimo...
Z punktu widzenia świadomości… wszystko zadziewa się teraz…
Jako istoty ludzkie jesteśmy ograniczeni – widzimy tylko małe fragmenty większej układanki…
Lecz na wyższym poziomie świadomości – widać jak wszystko wydarza się w tym samym czasie…
Rozwój jest niczym… otwieranie obiektywu…, nastawianie ostrości,  by lepiej widzieć całość obrazu – a nie tylko jego część…

Każdy sam dla siebie pisze scenariusz swego życia – nic nie zadziewa się bez naszej zgody…
Jest opieka, jest doradztwo ale… nie ma przymusu, – na poziomie duszy – przymus nie istnieje…

Ego bardzo chciałoby mieć wolną wolę ale… jej nie ma…, każdego dnia zaciekle walczy o przetrwanie…

1-kroniki2

Tam gdzie jest światło-dusza – tam też jest i cień-ego…, jedno nie istnieje bez drugiego…

Jako istoty ludzkie doświadczamy przeciwieństw – żyjąc w dualności…
Doświadczamy miłości i światła, ale… mamy również ego i… to daje nam wybór – możemy wybrać – czy wywołać więcej miłości, czy… przeciwnie…
Dusza pragnie abyśmy nauczyli się wybierać właściwie…

Czegokolwiek człowiek potrzebuje do rozwoju – to to znajdzie…

Nasza wiedza nie upoważnia nikogo z nas do tego – aby wtrącać się w życie innych…

NAMASTE dziecko

Wybaczanie innym – nas wyzwala…

Gayatri Mantra

 

 

Stań się jak kwiat otwierający swoje serce w kierunku słońca i dostrzeż, że to jest właściwie ta istotna rzecz, której możesz nauczyć się na tej Ziemi. Otwórz swoje serce na Boga, trwaj w tej ciszy, w tej oczekującej postawie, wiedząc, że będziesz wypełniony miłością. Z takim nastawieniem możesz zrobić wielkie rzeczy, ponieważ twoje serce otwiera się na nową rzeczywistość. – (Mistrz Morya)

a-dziecko i słonecznik

Dźwięk OM jest bardzo potężny…

” Om bhur bhuvah svah

Tat savitur varenyam

Bhargo devasya dhimahi

Dhiyo yo nah pracodayat”

Iluzja fala

„Ziemia, Przestwór, Niebosa

medytujmy tę chwałę promiennie Boga Słońca

Niech natchnie On nasze myśli”

Gayatri Mantra stanowi modlitwę do Savitura (postaci Boga opiekującego się Słońcem).

Jest to swoista medytacja nad Jego doskonałym Światłem połączona z prośbą o świecenie intelektu.

Wedyjskie przekazy głoszą, że Gayatri Mantra jest najpotężniejszą z mantr i posiada moc niweczenia karmy…

„… Wierzę,że błogosławieństwo Wielkiej Matki Gayatri może ochronić przed niepomyślnym układem Planet, problemami fizycznymi, złymi duchami, zmiennością umysłu i postawy…”

Poniżej, kilka słów o wspaniałych ludziach: Annie i Tomaszu  Rucińskich, propagujących w swoich książkach wspaniałą starożytną wiedzę zapisaną w Wedach…

 

Ziemio, ma Ziemio, Matko wszelkiego stworzenia

Odkryj przed nami historię swego istnienia

Nieś ją, wietrze, nieś wszystkim ludziom

Niech ich serca wreszcie się zbudzą 

Ziemio, ma Ziemio, praojcowie nasi tu żyli

W zgodzie z przyrodą rytmem słońca i księżyca żyli

W gwiezdne noce z ogniem tańczyli

Mądrość bogów Słowian dzierżyli 

Ziemio, ma Ziemio, krew moja z twoją się splata

Płynie, wciąż płynie, od źródła po krańce świata

Nieś mnie, Ziemio, nieś poprzez życie Znacz mi drogę serca swego biciem 

Ziemio, ma Ziemio, Matko wszelkiego stworzenia…

 

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Nasza „Fizyczność” i Duchowość…

„…Jesteś Twórcą swojej rzeczywistości…, swoich życiowych doświadczeń…

Tworzysz własną rzeczywistość nawet wtedy – gdy nie zdajesz sobie z tego sprawy, z tego też powodu często tworzysz nieświadomie…

Kiedy jesteś świadoma/y własnych myśli i świadomie się nimi posługujesz – wtedy jesteś świadomym Twórcą własnej rzeczywistości – to właśnie było twym celem gdy podejmowałaś/łeś świadomą decyzję o wejściu w to ciało…

Jesteś wolna/y i zawsze byłeś wolna/y…

Z wymiaru niefizycznego stworzyłaś/łeś siebie samego, teraz kontynuujesz tworzenie z wymiaru fizycznego…

Prawdziwa wiedza bierze się z doświadczenia życiowego…

Słyszysz tylko to – na co jesteś gotowa/y…

Powiedziałaś/eś chcę się narodzić

Nie ma rzeczy niemożliwych...

 

Serdecznie dziękuję Markowi za wspaniałą pracę w utworzeniu audiobuka🙂❤

97. Przypomnienie – Nasza wielowarstwowa, subtelna budowa…

1-Pocałunek ognia z wodą

Era Wodnika to czas syntezy, to czas łączenia energii jakościowo odmiennych…

Obrazowo można by to przedstawić jako… pocałunek, zespolenie  Ognia z Wodą – chłodnego intelektu, będącego domeną męskiej energii…  w objęciach  gorącego uczucia serca, wyrażającego się przez energię żeńską, w wyniku połaczenia których – rodzi się trzecia –  nowa, subtelna jakość niczym… para wodna – będąca efektem połączenia tych dwojga…

To właściwy czas, o którym… z wypiekami na twarzy czytaliśmy w różnych starych księgach czy przepowiedniach…, podczas którego – w procesie Objawienia – zaczynamy intuicyjnie łączyć naszą intelektualną wiedzę z mądrością uczuć naszych serc i odkrywać oraz rozumieć to, co dotychczas jawiło nam się jako mgliste, nieuchwytne wrażenie…

Owa synteza prowadzi nas  do doświadczenia  transformacji, mającej głównie na celu –  zmiany na poziomie świadomości –  dotychczasowego myślenia  zorientowanego głównie na osiąganie celów…,   na myślenie zorientowane na –  podnoszenie własnych wibracji i  poszerzanie swej świadomości…

Niczym w teatrze… następuje Objawienie, podczas którego  zasłona zostaje uniesiona i  odkrywają się przed nami… Wielkie Tajemnice Wszechświata, które dotychczas znane były jedynie nielicznym – „wybranym” oraz „wtajemniczonym”…
Dostępujemy zaszczytu czerpania poznania z różnego rodzaju źródeł wiedzy w postaci ogromnej lawiny informacji… i każdy
z nas otrzymuje sposobność poznania ukrytych dotychczas sekretów… zawartych m.in. w pradawnej kulturze wedyjskiej, medycynie tybetańskich Mnichów, głębokiej mądrości słowiańskich Mędrców, tajemnicach transformacji Energii, tajemnicach skrywanych w piramidach rozsianych jak się okazuje nie tylko w Egipcie lecz na całej Ziemi, etc…
I ten – kto jest „gotowy” – otwarty na – przyjęcie, z-rozumienie i zastosowanie tej wiedzy w swoim życiu – zaczyna znacznie przyspieszać swój rozwój i w znacznie szybszym stopniu niż dotychczas – poszerzać swoją świadomość…

Zaczynamy coraz klarowniej rozumieć, że… ze względu na zachodzące wibracyjne zmiany w naszym Układzie Słonecznym – Wszechświat daje nam wspaniałą sposobność wzrastania  z  Ziemi do Gwiazd… 

Wnika w nas coraz więcej Światła…, w wyniku którego objawia się nasza własna tęczowa szata, zwana przez nas aurą…

Odkrywanie siebie krok po kroku… to najwspanialsze doświadczenie naszego życia…, bo kiedy docieramy do własnej Głębi…, to tak – jakbyśmy rodzili się na Nowo…

I kiedy uświadamiamy sobie… jak ogromny posiadamy potencjał…, jaką cudownie i perfekcyjnie złożoną – wielowarstwową i wielowymiarową Istotą jest każdy z nas – coraz łatwiej i sprawniej przychodzi nam świadomie obierać kierunek i prowadzenie nad naszą egzystencją w gąszczu zdawałoby się… chaotycznego, dzikiego życia…

1-czakry kolor

Większość Mądrych Ludzi dzielących się z nami swą wiedzą, informuje nas o tym, że… nie jesteśmy jedynie ciałem fizycznym – lecz, że w skład naszej Istoty wchodzi kilka różnych elementów i ciał…

Sanskryckie słowo “Prana” , chińskie „Czi” czy japońskie „Ki” – odnosi się do Siły Życiowej będącej źródłem wszystkich form energii wyrażającej się poprzez różne częstotliwości wibracji we wszystkich obszarach zamanifestowanego życia.

W składzie naszego systemu energetycznego zawiera się kilka głównych elementów, m.in:
* system czakr
* system kanałów energetycznych – meridianów
* oraz ciała subtelne zwane inaczej energetycznymi.

Czakry, z których rozróżniamy siedem podstawowych –  są centrami energetycznymi w naszym energetycznym systemie, są metafizycznymi wirami energii,  pełniącymi funkcję stacji odbiorczych, w których odbierana energia o różnej częstotliwości wibracji jest transformowana i poprzez meridiany dystrybuowana dalej…

Każda z czakr jako jedna z siedmiu wirów –  skupia się wokół jednego z siedmiu gruczołów dokrewnych w układzie hormonalnym naszego organizmu, a jego funkcja polega na pobudzeniu wydzielania hormonu przez gruczoł.

Właśnie hormony pochodzące z tych siedmiu gruczołów regulują wszystkie funkcje naszego organizmu –  z procesem starzenia się włącznie🙂
Podczas, gdy medycyna konwencjonalna rozpatruje nasze ciało fizyczne w kategoriach chemicznych, obecnie wiemy już, że aby zaszła jakakolwiek reakcja chemiczna, musi zaistnieć w ciele przemiana energii elektromagnetycznej.

1- aura w cz.ramce

Energia ta m.in. płynie z umysłu, co wyjaśnia –  jak istotny jest jego związek z ciałem w utrzymaniu naszego zdrowia fizycznego, psychicznego i mentalnego.

Z chwilą ustania transferu energii – nasze Życie zaczyna wygasać…

Tradycyjny, naukowy schemat analizowania zdrowia jedynie w kategoriach tego, co widzialne, ustępuje dziś miejsca – coraz częściej akceptowanym prawdom, że umysł i myśl poprzedzają oraz wpływają na materię fizyczną…, bo przecież –  myśl także jest formą energii !

Kanały energetyczne zwane meridianami, to z kolei rodzaj subtelnych arterii komunikacyjnych. Ich zadaniem jest rozprowadzanie energii życiowej po całym naszym systemie energetycznym.

Stare teksty indyjskie i tybetańskie mówią o 72000 meridianów, Chińczycy natomiast twierdzą, że jest ich około 350000…, jak jest naprawdę ?

Każda z czakr składa się z małych obracających się w szybkim tempie wirów, z których każdy – przemienia energię rezonującą na określonej częstotliwości ruchu wirowego. Są one bardzo czułymi instrumentami i natychmiast reagują na nasze toksyczne, negatywne myśli czy emocje…

Czakry można określić jako skrzące się,  błyszczące migocące kolorami tęczy wirujące koła, będące swoistego rodzaju transformatorami przetwarzającymi energię, które gdy – harmonijnie wirują – przyciągają i rozprowadzają w naszym  wnętrzu życiodajną pranę…

1-AURA 1-aura2

Część tej energii nasze ciało wypromieniowuje  na zewnątrz tworząc… jedyną i indywidualną  dla każdego z nas  – piękną tęczową szatę energetyczną, wibrującą otoczkę – zwaną przez nas aurą, która emanuje indywidualnym obrazem naszego biopola, odzwierciedlającego  nasz holistyczny stan energetyczny – psychiczny, mentalny i emocjonalny, w zależności od stanu naszej psycho-fizycznej kondycji, samopoczucia,  emocji oraz naszych intencji, jakimi kierujemy się w życiu…

Nasze ciało fizyczne posiada swoje energetyczne, subtelne odpowiedniki w postaci tzw. Biopola połączonych, nakładających się jedno na drugie ciał energetycznych.

Do podstawowych ciał energetycznych, oprócz fizycznego należą: ciało eteryczne, ciało astralne, ciało mentalne, ciało intuicji, ciało karmiczne, ciało korony.

Każde z nich posiada swoją energię, właściwą sobie charakterystykę, zajmuje określoną przestrzeń i wyraża się w postaci linii siłowych oraz informacyjno-energetycznego promieniowania.

 

1- ciała energetyczne

Ciało Eteryczne –  znajduje się najbliżej ciała fizycznego i jest dokładną jego kopią a także nośnikiem sił kształtujących ciało fizyczne, jak również witalnej i twórczej siły życiowej oraz wszystkich fizycznych odczuć.

Składa się z cienkiej, subtelnej materii, niewidocznej dla oczu przeciętnego człowieka.

Ciało fizyczne i eteryczne mają wspólne pole energoinformacyjne z podobnymi cechami. Ciało to wychodzi poza ciało fizyczne na ok. 3-5 cm.

Ciało Astralne  – składa się z materii subtelniejszej niż ciało eteryczne. Jego kolory zmieniają się w zależności od naszego stanu emocjonalnego.

W normalnych warunkach utrzymuje się w odległości 5-10 cm od ciała fizycznego, jednak może pozostawać oddzielone od niego podczas stanu hipnozy, transu lub we śnie.

Przedstawia ono sobą nieustannie przepływającą, skondensowaną energię.

U osób bardzo emocjonalnych i impulsywnych zauważa się intensywniejsze i szczelniej ułożone różnokolorowe zagęszczenia energetyczne.

Wybuchy negatywnych emocji przejawiają się jako  zagęszczenia ciężkich i ciemnych kolorów: bordowo-czerwonego, brązowego, szarego, czarnego itp.

Częste uleganie negatywnym emocjom typu złość, agresja w stosunku do innych ludzi i sytuacji, obrażanie się wywołuje długotrwałe zagęszczenie negatywnych energii, co w późniejszym czasie może w sposób bardzo negatywny oddziaływać na zdrowie.

Ciało Mentalne – ma swą gamę kolorów uzależnionych od jakości naszych myśli.  Utrzymuje się w odległości ok. 10-20 cm od ciała fizycznego, powtarzając jego kontury.

Składa się z bardzo subtelnej energii planu mentalnego. Prawidłowe ciało mentalne ma jasnożółty kolor wychodzący z głowy człowieka i rozprzestrzeniający się na całe ciało. Podczas intensywnego myślenia ciało mentalne rozszerza się i staje się jaskrawe. W ciele tym znajdują się również kondensacje energetyczne, czyli myślokształty, które odzwierciedlają nasze poglądy i sposób myślenia.

Ciało karmiczne, zwane też  Ciałem Przyczynowym – jest ciałem subtelnym, nieśmiertelnym i towarzyszy człowiekowi, przechodząc z jednego życia do kolejnego w procesie reinkarnacji.

Ciało to jest ciałem duszy, ciałem przyczyn i skutków życia, które wybraliśmy.

Posiada ono pamięć i jest swoistym archiwum informacji o przeszłych zdarzeniach, doświadczeniach zebranych w poprzednich wcieleniach, a jednocześnie kumuluje w sobie wszystkie bieżące przeżycia.

Ciało Intuicji – jest ciałem energetycznym w kolorze ciemnogranatowym, koncentrującym w sobie nieświadome procesy.

Ciało Korony –  to wyższe ciało, które znajduje się w odległości ok. 80-100 cm od ciała fizycznego. U osób bardzo rozwiniętych duchowo ciało to może sięgać nawet kilku kilometrów.

Ma ono wygląd złotego jajka, które mieści w sobie wszystkie poprzednie ciała subtelne człowieka.

Zewnętrzna powierzchnia ciała korony posiada mocną i elastyczną ochronną warstwę o grubości ok. 1-2 cm. Stanowi ona dla człowieka ochronę przed oddziaływaniem czynników zewnętrznych.

Ciało korony zapewnia człowiekowi łączność ze Stwórcą, Siłami Wyższymi, otrzymując niezbędną dla człowieka informację i wiedzę. W tym ciele przechowywany jest program życia człowieka, czyli zobowiązania, które dusza człowieka powzięła przychodząc na świat w kolejnej reinkarnacji.

1-Aura teczowe jajo

c.d.n.

Korzystałam ze źródeł:

http://www.uleszka.uprowadzenia.cba.pl/webacja/szypow.htm

http://www.kosmoenergetyka.pl/home/struktura-bioenergetyczna-czowieka.html

http://stansiezmiana.pl/system-energetyczny-czlowieka-cz-i-ciala-subtelne/

Aby zacząć postrzegać aurę, dobrze jest na początek zacząć ćwiczenia z zapaloną świecą.

Usiąść wygodnie w zaciemnionym pokoju i zapalić świecę. Wyciszyć swoje myśli i wprowadzić siebie w stan relaksu…, jednocześnie cierpliwie wpatrywać się w płomień świecy lecz – nie bezpośrednio,  ale… delikatnie ponad nim…, przymrużając lekko oczy…

W miarę  postępu ćwiczeń, najpierw zobaczymy delikatny, jaśniejszy „obrys” płomienia…, w miarę jednak wykonywanych ćwiczeń ujrzymy piękne „halo” wielkości ok. 10-15 cm średnicy…🙂

Kiedy to się zadzieje…,  możemy swoją uwagę przenieść na dłoń znajdującą się w zasięgu światła płomienia i spróbujmy ujrzeć aurę dłoni… Kolejnym krokiem jest próba zobaczenia swej aury w lutrze…  Niesamowite doświadczenie🙂

 

 

 

Przekonania…

1-odwaga

Otwarty świat zaczyna się od otwartego umysłu…

Jesteśmy z każdego zakątka świata…

Jesteśmy prawdziwymi obywatelami świata…

„… Gdyby ludzie znali swoje dziedzictwo na świecie, nie byłoby takich rzeczy jak ekstremizm.
Kto byłby na tyle głupi, żeby pomyśleć o czymś takim jak… „czysta rasa” ?
W pewnym sensie wszyscy jesteśmy kuzynami…
Masz więcej wspólnego ze światem, niż myślisz.
..

 

96. Akceptacja…

1- znosić wszystko

” Pokochaj samego siebie, a jeśli nie potrafisz pokochać –  zmień to, czego nie kochasz, a jeśli nie możesz tego zmienić – zaakceptuj to…”

 

Akceptacja… z łac. acceptatio, oznacza – przyjmowanie…, uznanie czegoś.., aprobatę..,  pogodzenie się z czymś…, zgodę na jakieś działania…, uznanie czyichś cech postępowania pomimo…, np. poprzez uszanowanie czyichś poglądów…

Akceptacja tego  – Co Jest…  jest prawdziwą Sztuką Życia… w gąszczu zadziewających się wokół nas zdarzeń, na które czasem mamy…,  często jednak – nie mamy żadnego wpływu

Akceptacja to siostra tolerancji i jest… pozwoleniem danym sobie – a także innym – by mogli być sobą…, nawet wówczas – kiedy jest to krańcowo sprzeczne z  naszymi poglądami bo…  każdy ma prawo być tym, kim chce być i robić to, co uważa za stosowne…,  w ostatecznym przecież  rozrachunku – wszystko co robimy, nawet jeśli…  robimy  coś nieświadomie,  tak naprawdę idzie na osobiste konto każdego z nas zgodnie z prawem karmy(*)…, jak i  zgodnie z tym, co rzekł  jeden z Mądrych Ludzi – Lao-Tze:

1-Lao-Tze

Moje granice akceptacji z dnia na dzień… poszerzają się… 🙂

Jeszcze nie tak dawno…, podczas analizowania swojej przeszłości i doświadczeń… próbowałam sobie wyobrażać inną siebie…, inne swoje zachowanie i postępowanie i… ubolewałam nad tym, że nie mogę tego już zmienić…

W pewnym jednak momencie uświadomiłam sobie, że… niepotrzebnie tracę czas i energię na coś – co w żaden sposób nie jestem w stanie zmienić…  Z-rozumiałam, że takim moim myśleniem – sama zakładam sobie przysłowiową… kulę u nogi, która nie dość, że strasznie mi ciąży,  to jeszcze wydatnie  spowalnia mój własny rozwój…

Dotarło do mnie wreszcie, że…  nie chciałam  zaakceptować przeszłości takiej – jaka była…  z jej zawirowaniami i różnymi działaniami,  które.. uważałam za negatywne i które… bardzo chciałam zmienić…, podjąć inne decyzje.., albo zrobić coś w zupełnie inny sposób…

Taki sposób postrzegania mojej przeszłości prowadził do nieustannego konfliktu we mnie…, aż nareszcie pojęłam, że… nie pozostaje mi nic innego jak –  zaakceptowanie tego takim – jakie było

Kiedy to sobie uświadomiłam, pogodziłam z tym i przyjęłam do siebie – odczułam ogromną ulgę tak,  jakbym… zrzuciła z pleców ciężki wór wypełniony kamieniami, który przez tak długi czas dźwigałam…

„Szczęśliwym jest człowiek, który z przeszłości
swej pamięta to tylko, co dało mu zadowolenie.
Nieszczęśliwym zaś ten, co nosi w pamięci
wyłącznie nieszczęścia.” 
(Hagiwara Sakutaro)

 

1_piorko

Jeszcze nie tak dawno… próbowałam przekonywać innych do… zmiany poglądów..,  do zmiany sposobu myślenia…czy postrzegania…, i odczuwałam w sobie frustrację spowodowaną brakiem z-rozumienia…, co ostatecznie prowadziło jedynie do… pogorszenia się mojego własnego samopoczucia

Czyż to nie jest śmiesznie głupie – tak szkodzić samemu sobie ?… 🙂

Dzisiaj…, kiedy komuś ze mną nie po drodze  z moim pojmowaniem Rzeczy Istności…  nie usiłuję już nikogo zmieniać, ani nikogo – do niczego przekonywać…

Ponieważ jednak… jeszcze czasami odzywa się we mnie hmm… przekora… :)   kiedy widzę i czuję, że… ktoś na siłę lub poprzez manipulację próbuje wmawiać innym – swój jedyny, „niepodważalny punkt widzenia”…, rozumiem, że… nie w pełni akceptuję sposób postrzegania tego kogoś,  ale…  i nad tą swoją buntowniczą przekorą… z miłością, powoli  pracuję…🙂

Poprzez te… moje z-rozumienia i uświadomienia…,  doszłam do wniosku, że tak naprawdę to…  zawsze mam tylko dwie możliwości:

–  walkę ego wynikającą ze strachu,  albo…

– akceptację serca wynikającą z Miłości…

W każdej też chwili  – mam wybór perspektywy postrzegania tego, co mnie otacza i co we mnie oraz  wokół mnie się zadziewa…

1-gwizdy w ciemności

Jeśli chodzi o walkę…, to prawo fizyki jak również  energii powiada, że… to z czymkolwiek się siłuję, z czymkolwiek walczę – użyje tej samej siły przeciwko mnie, ponieważ – powraca do mnie dokładnie to, co wysyłam…

Jeśli więc coś od siebie odpycham, odrzucam swoje uczucia albo zmuszam siebie do zrobienia czegoś – przeciwny potencjał zawsze będzie ciągnął w drugą stronę…

Wypływa z tego prosty wniosek:

– jeśli  coś odpychamy albo tłumimy w sobie złość czy strach, który czujemy –  wróci do nas  z większą siłą…

Podobnie,  jeśli… próbujemy zmienić siebie siłą swej woli –  wówczas to, co chcemy zmienić – przybierze na sile i jeszcze bardziej się zintensyfikuje …

Tak więc – próbując zmieniać  świat  –  świat zareaguje siłą przeciwstawną i będzie próbował zmienić nas… 🙂

1-Nie możesz

W momencie jednak… kiedy zaakceptujemy Wszystko Co Jest – takim Jakie Jest,  i pozwolimy spokojnie płynąć naszym uczuciom zaprzestając nieustannej ich negacji czy  ignorowania ich uznając  np. za nielogiczne…, oraz kiedy zaakceptujemy to kim jesteśmy bez prób zmiany na bycie kimś innym…,  albo… robienia czegoś innego… – wówczas odczujemy „namacalną zmianę” zarówno odczuwania jak i postrzegania…

Nie zmienimy bowiem ani siebie, ani  świata inaczej – jak przez akceptację wszystkiego takim, jakie jest…, bo tylko wówczas kiedy zaakceptujemy wszystko takim, jakie jest –   nie będzie miało co stawiać nam oporu…

1.Kosmiczna świadomość

(*) Prawo karmy to prawo przyczynowo-skutkowe, dzięki któremu powracają do nas wszystkie uczynki, jakie popełniamy.

Karma oznacza w sanskrycie wszelkie ludzkie działanie. Dobre myśli i uczynki wracają do nas jako dobro, podczas gdy złe myśli i uczynki wracają jako zło. Powrót uczynków następuje albo w tym samym wcieleniu, albo we wcieleniach następnych, zależnie od poziomu rozwoju danej istoty i od samych uczynków.

W ten sposób w naszym wiecznym bycie nie może zaistnieć żadna niesprawiedliwość, gdyż sami jesteśmy odpowiedzialni za los, jaki nas spotyka.

Błędnie uważa się, że prawo karmy jest pojęciem zapożyczonym z religii Wschodu.

Tymczasem pojawiało się ono w różnych cywilizacjach i epokach. W zachodnim świecie znalazło wyraz w następujących sentencjach:

„A co człowiek sieje, to i żąć będzie” oraz  „Schowaj miecz swój do pochwy, bo wszyscy, którzy za miecz chwytają, od miecza giną.”

1-Czlowiek-i-jego-los