Podziękowanie…

Anioł pocieszenia

Chciałabym w tym miejscu złożyć serdeczne podziękowania dla Monmarii, dzięki  której z chaosu – jakim niewątpliwie był poprzedni wygląd tego bloga, wyłonił się ten  obecny – pięknie uporządkowany i kolorystycznie – jak dla mnie -doskonały…

Chciałabym także powiedzieć, że  … a właściwie tylko potwierdzić fakt, który uważam za prawdziwy, iż nic nie dzieje się przypadkiem i wszystko ma swój ukryty sens i cel…

Gdyby nie propozycja Monmarii, którą mi zlożyła odnośnie sugestii w uporządkowaniu tego poprzedniego bałaganu na blogu oraz zaproponowała swoją pomoc – pewnie długo jeszcze byłoby tu – jak było…

Jestem bowiem całkiem „zielonym szczypiorkiem” w sprawach komputera i obce jest mi techniczne nazewnictwo programistyczne…  Dla mnie komputer stanowi źródło wiedzy, którą uzyskuję oraz którą chcę się dzielić z innymi, którzy chcą ją poznać…

Tak więc Monmario – dla mnie jesteś prawdziwym aniołem i bardzo serdecznie  dziękuję Ci  raz jeszcze i pragnę zadedykować Tobie poniższe słowa:

W każdym człowieku drzemie coś z anioła,

jeden go wypędza, drugi zaś woła…

Trzeba umieć dostrzec anielskie walory,

w przyjaźni, w miłości niebiańskie kolory…

W radości i w smutku, w zdrowiu i chorobie,

kto Ci rękę poda – aniołem jest tobie 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s