29. Ukrzyżowanie św. Piotra i nawrócenie św. Pawła – cz.II..

Mistrzowie Skrajności dający ludziom doświadczenia kierują się zasadą o winie.
Kiedy przekroczą granice ingerencji łamiąc Prawo Współpracy Opiekuńczej (i zaczną manipulować)  – to nie ponoszą konsekwencji, jeśli ofiara boi się ich wskazać i powiedzieć:  tyś winien.

bogowie wojny
Dlatego po przeczytaniu przekazu Kaplicy Sykstyńskiej ludzie, którzy ucierpieli pośrednio lub bezpośrednio  ze strony Mistrzów Skrajności mogą się z nimi rozliczyć myślą z wybaczeniem…
Wtedy osądzą ich inni Mistrzowie z hierarchii.
Wybaczenie ze zrozumieniem jest konieczne, aby przerwać koło przyczyny i skutku, nieustającą wymianę dobra ze złem.
Ponieważ zarówno my jak i oni – jesteśmy dla siebie lustrem, w którym odbija się myśl Istoty Wszechświata.
Dotyczy to każdej sytuacji z codziennego życia.

Przestrzeń fizyczna powstaje w wyniku przenikania się formy materialnej (ciało) i energetycznej (dusza) – czyli srebra i złota z  sześcianem zamysłu w którym się zawiera.
Dusza (programator) pełni rolę energetycznej matrycy dla ciała.

Świadomość przejawiona na początku ma kształt niewielkiej kuli (pola) zawartej w obszarze dwóch przenikających się  trójkątów – duszy i ciała.

MERKABA
Dotyczy to tylko jednostek, które mają sumę energii – wniosków z poprzednich wcieleń.
Pozostałe narzędzia ludzkie nie mają nawet zaczątków samoświadomości.
Obszar przenikania się duszy i ciała jest początkowo obszarem wolnej woli – człowiekiem kieruje ego.

Pole samoświadomości ulega poszerzeniu w efekcie pracy nad sobą – ciało i dusza przenikają się wzajemnie, kiedy człowiek  zrównoważy w sobie skrajności. 
Kurczy się obszar wolnej woli – rolę nadrzędną przejmuje świadomość obserwująca narzędzia i podejmująca decyzje zgodne
z 12 prawami i podpowiedziami z nadświadomości.

Energet.Matryca

Scenę nawrócenia św. Pawła można odczytać w kontekście eksplozji meteorytu nad Czelabińskiem (*)
Tego rodzaju spektakularne kosmiczne zdarzenia nigdy nie są przypadkowe.
Każdy obiekt (typu kometa, meteoryt) oprócz parametrów fizycznych (masy i składu chemicznego) niesie ze sobą energię  o określonej barwie, napięciu i częstotliwości, która jest potrzebna w danym obszarze wszechświata.

Na fresku widać całą gamę ludzkich reakcji na eksplozję meteorytu.

METEOR
Dla nielicznych jest to równoznaczne ze wstrząsem, przebudzeniem świadomości.
Pozostali odczytują to jako zapowiedź końca świata, znak od boga etc.
Wydarzenie w Czelabińsku należy więc rozumieć jako pewnego rodzaju test przed kolejnymi kosmicznymi kolizjami  i zarazem ich zapowiedź.

Na poziomie jednostki – fresk pokazuje proces wchodzenia świadomości w już funkcjonujące narzędzialudzkie. 
Zwykle zdarza się to w momencie silnego wstrząsu fizycznego i/lub psychicznego, które chrześcijaństwo wytłumaczyło sobie  jako nawrócenie… 
Narzędzia ludzkie wytrącone ze zwykłego rytmu zdarzeń i myśli wpuszczają w obręb struktury energetycznej nową świadomość   – wewnętrzną. 
Nagle zmienia się wibracja człowieka, jego fala nośna, pojawiają się nowe cechy i reakcje ciała.

UNIWERSALIZACJA- CIAŁO WIECZNE

Fala czasoprzestrzenna krzyżuje się z falą przestrzenną wyznaczającą punkt teraźniejszości (TU I Teraz )  – tworzenia zamysłu.
W budowie, człowiek jest skrzyżowaniem fali prądu stałego i prądu zmiennego.
Każde działanie odbywa się zawsze w trójwymiarowej przestrzeni zanurzonej w czasoprzestrzeni, tak jak każdy ze 144   kosmosów porusza się na fali czasoprzestrzennej.

Potrzeba (dyskomfort)  zawsze postrzegana jest w tu i teraz, dlatego jej realizacja powinna być natychmiastowa.
Potrzeba = decyzja świadomości o realizacji.
Nie może być odkładana na zbyt długo, ponieważ za chwilę pojawiają się kolejne konieczności i rodzi się chaos.

Z punktu widzenia samowolnych narzędzi ludzkich (osobowości i ciała) potrzeba znajduje się w przeszłości,   a realizacja w przyszłości.
W przyszłości znajdują się pragnienia i marzenia, a przykre przeżycia w przeszłości.

Z punktu widzenia świadomości przejawionej (promienia czasoprzestrzennego) proces zauważenia potrzeby,  tworzenia zamysłu i jego realizacji odbywa się prawie jednocześnie – tu i teraz.

Nieopanowane narzędzia ludzkie ciągle wybiegają myślą i emocją w przeszłość lub w przyszłość  (rozpamiętując zdarzenia przyjemne bądź nieprzyjemne). 
Gubią w ten sposób kontakt z teraźniejszością, z potrzebą i prądem stałym procesu tworzenia się rzeczywistości.
Rytm pracy w teraźniejszości wyznacza 12 praw srebrnych i 3 Zasady.
Użycie środków (cech, talentów) zgodnie z wiedzą (prawami) i wyciągnięcie wniosków przebiegają nieomal jednocześnie.

Świadomość przejawiona przez narzędzia ludzkie (ciało i duszę)…, (” jeśli macie zwyczaj czynić dwa jednością i stronę wewnętrzną czynić tak, jak stronę zewnętrzną, a stronę zewnętrzną tak, jak wewnętrzną…”)taka Świadomość widzi przyszłość i potrafi przewidzieć warianty  realizacji zamysłu. 
Znikają skrajności, pomyłki i zwątpienia, świadomość kieruje się tam gdzie jest potrzeba, nie traci energii na bezczynność,
ponieważ fala przestrzenna nieustannie porusza się w czasoprzestrzeni.
Każdy moment jest tworzeniem lub niszczeniem nowych światów.
Każdy jest równie ważny, bo może zmienić linię losu przestrzeni fizycznej człowieka.
Dlatego nie należy tracić czasu na rozpamiętywanie tego co umknęło nam wczoraj, bo możemy stracić z oczu proces  zadziewający się teraz. 
Uchwycenie tego mechanizmu w praktyce to przejście narzędzi ludzkich w wieczność.
Oznacza to włączenie się w proces świadomego tworzenia – zauważenie potrzeby, tworzenie zamysłu i jego realizacja  odbywają się niemal jednocześnie.
Faza realizacji zamysłu i faza wyciągania z tego wniosków zachodzi niemal równocześnie w tu i teraz.

Do tego jednak konieczne jest posiadanie własnej puli wniosków – wykrystalizowanego na ich bazie Zamysłu… 
Tylko narzędzia ludzkie (ciała i dusze) oczyszczone z zapisów wolnej woli i pogodzone ze sobą (funkcjonujące bez skrajności)  – jednostki w pełni samodzielne – będą mogły przejść przez ucho igielne wieczności. 

KLEPSYDRA
Uniwersalizacja – przejście ciał w wieczność będzie możliwa, kiedy powstanie krzywizna czasowa i jednostki  uzyskają kontakt z plazmą pierwotną Istoty Wszechświata.
KLEPSYDRA SKRZYDŁA
Pod koniec epoki złotej kapłani w Egipcie stworzyli genialny plan, który sięgał do przodu 2000 lat.

EGIPSKI KAPŁAN
Tak jak lamowie tybetańscy potrafiąc wcielać się w określonym miejscu i czasie zgodnie ze swoją wolą –  przywdziali szaty kapłanów Chrystusa i sprawowali Opiekę nad energią myślenia ludzkości.

EGIPT WĘŻE
Jedną z ich win jest zaprzeczenie, że wszystko co istnieje jest przejawem Jednego Bytu – Istoty Wszechświata.
Zastąpili ją natchnieniem ducha świętego dla wybranych i podszeptem szatana jako wytłumaczeniem niewygodnych prawd i faktów.

Ciakwostki nt. meteoru czelabińskiego…

Cyt. „…Astronomowie określają meteoryt jako elektrycznie obojętny blok, ale czasami eksploduje on ze względu na temperaturę
i ciśnienie panujące w atmosferze ziemskiej.
Kiedy jednak zbadać rosyjski meteoryt to takie wytłumaczenie nie pasuje do faktów.

David Talbott: Był duży. Mówią, że był największy z tych, które uderzyły w Ziemię w ostatnich stu latach.
Nie uderzył w powierzchnię ziemi, bo eksplodował wysoko w atmosferze i to samo w sobie stawia ważne pytania.
Nie jest do końca zrozumiałe co naprawde się wydarzyło…
asteroidy
To co komplikuje pytanie na temat jego wielkości jest fakt, że obiekt o wadze 10 tys. ton nie stworzył żadnego krateru  na powierzchni ziemi. 
Może to dać nie do końca zrozumiały obraz tego co mialo miejsce, bo nikt nie zwrócił uwagi na elektryczny komponent  tego wydarzenia. 
Infradźwięki są dobrym nośnikiem transmisji dźwiękowej dla elektrycznej eksplozji takiej jak piorun uderzający  z górnych warstw atmosfery. 
To elektryczny element jest brakującym ogniwem tej historii.

Naukowcy uznali, że kosmiczny kamień ma 17 m średnicy i wszedł w atmosferę z prędkością 65 tys km/h,
tworząc smugę o dlugości 200 km.
Potężna eksplozja, wysoko w ziemskiej atmosferze stworzyła falę uderzeniową, która zraniła 1400 osob –  w większości poprzez spadające rozbite szyby. 
Ta eksplozja stworzyła jedyne w swoim rodzaju wydarzenie w naszych czasach…
Do dezintegracji meteorytu doszło ok. 60 km nad ziemią i wtedy przez pół minuty wydzielona została energia 20
lub więcej bomb atomowych wielkości tej z Hiroszimy, łącznie z oślepiającym blaskiem, który został określony przez
jednego ze świadków jako jaśniejszy od 10 Słońc. Obserwatorzy blasku musieli się odwrócić…
Zwolennikom teorii Elektrycznego Wszechświata, rosyjski meteoryt potwierdza pomysł, że Ziemia posiada naturalną obronę  przeciwko uderzającym obiektom. 
Niebiescy przybysze tacy jak asteroidy i meteoryty, są w stanie być przyczyną katastrof nie poprzez kinetyczną siłę uderzenia a raczej przez wyładowanie elektryczne podczas eksplozji...”

Advertisements

9 thoughts on “29. Ukrzyżowanie św. Piotra i nawrócenie św. Pawła – cz.II..

  1. To, że „nieopanowane narzędzia ludzkie ciągle wybiegają myślą i emocją w przeszłość lub w przyszłość (rozpamiętując zdarzenia przyjemne bądź nieprzyjemne) i gubią w ten sposób kontakt z teraźniejszością (…)”,wynika z nie najlepszej jakości „prądu stałego” .Według mnie jakość ta zależy od intensywności naszego połączenia z Wyższym Ja, od którego człowiek odciął się sam, na własne życzenie, właśnie poprzez „nieopanowane narzędzia”. Aby wyjść z tego błędnego koła, potrzebna jest świadoma decyzja podjęta w Akcie Wolnej Woli, w wyniku której poprzez codzienną pracę nad sobą nabywamy umiejętność panowania nad potrzebami niższego rzędu (w bardzo szerokim tego słowa znaczeniu), poprawiając w ten sposób łączność z naszym Wyższym Ja, a przez to jakość „prądu stałego”.

    Lubię to

  2. „…potrzebna jest świadoma decyzja podjęta w Akcie Wolnej Woli, w wyniku której poprzez codzienną pracę nad sobą nabywamy umiejętność panowania nad potrzebami niższego rzędu (w bardzo szerokim tego słowa znaczeniu)…”

    Dokładnie Moni, z podkreśleniem słów – codzienną pracę nad sobą 😀
    Jak to napisała Nnka: „..WIEDZA TO NIE TO SAMO CO UMIEJĘTNOŚĆ ZASTOSOWANIA JEJ…
    Wiedzę można nabyć – otrzymać ( również w medytacji) ale cała reszta aby zrozumieć “co z tym fantem zrobić?” to kawał roboty…” 😛

    Lubię to

  3. Witam serdecznie.
    Dzisiaj obudziłem się około 1 z minutami. Wstałem i spojrzałem w niebo. Następnie położyłem się, słuchając wewnętrznego głosu.
    Pozycja jak u człowieka Witruwiańskiego. Ręce na wysokości głowy i szeroko rozstawione nogi.
    Następnie złapałem sen.
    Jakoś rozbudziłem się, około 3 doświadczyłem świadomej wizji pierwszy okiem.
    Moje wewnętrzne ciało, miało wizji strukturę kryształu górskiego( forma bezbarwna i przezroczysta a struktura niesamowita)
    To niesamowite odczucie, iż jest się, wewnętrzne kryształem górskim.

    Mam swojej kolekcji książek Leonarda da Vinci. ARTYSTA I DZIEŁO. Więc biorę do ręki niesamowitego geniusza Leonarda da Vinci.

    ,,Jeden z najsławniejszych rysunków Leonarda, zwany Człowiekiem witruwiańskim, znajdujący się, w zbiorach Galleria dell’ Accademia, przedstawia kanon proporcji ludzkiej postaci, który Witruwiusz, rzymski architekt żyjący w I wieku p.n.e., postulował jako podstawę swej teorii architektury.
    Witruwiusz, którego dzieło O architekturze Leonardo przełożył na język włoski, proponuje wpisanie ludzkiej sylwetki najpierw w okrąg, a następnie w kwadrat.
    Zalecenie to było zazwyczaj ściśle przestrzegane, a wizerunek ten umieszczany był na ilustracjach dołączonych do drukowanego dzieła Witruwiusza, począwszy od przygotowanego przez Fra Giocondo wydania z roku 1511.
    Dwadzieścia lat wcześniej, w roku 1490, gdy wykonany został rysunek z kolekcji Galleria dell’ Accademia w Wenecji, Leonardo myślał już nad tym, by wykorzystać ów rysunek jako ilustrację dzieła Witruwiusza. Miał on stanowić wizualną syntezę twierdzeń owego architekta, której zamierzał dokonać poprzez zastosowanie zabiegu symultanicznej percepcji dwóch przezroczystych, nałożonych na siebie rysunków, sugerującego możliwość ruchu postaci z jednej pozycji do drugiej
    ,U jednej z postaci Leonarda, nagiego mężczyzny wpisanego w kwadrat, widzimy jednak coś niezwykłego: członka w erekcji oraz oraz opaskę z liści winorośli zdobiącą jego gęste i długie włosy.
    W tekście Witruwiusza nie znajduje się wszakże nic, co mogłoby usprawiedliwić obecność w tym przedstawieniu penisa we wzwodzie. Postać ta zdaje się przypominać wizerunek młodego Bachusa, którego rysy twarzy przywołują anioła ze Zwiastowania. Konieczne staje się w tej sytuacji zestawienie owej postaci z rysunkiem odnalezionym ostatnio w Niemczech, na którym anioł ze Zwiastowania przemienia się w demonicznego młodego Bachusa, którego przedstawiony w perspektywicznym skrócie członek znajduję się w stanie erekcji, a ręka wznosi się do góry. Chronologia owych wizerunków mogłaby zatem potwierdzić pośrednio ikonograficzną grę zakładanej przez nas metamorfozy Świętego Jana Chrzciciela z Luwru w Bachusa. Mamy tutaj na uwadze rysunek, którego moment powstania, biorąc pod uwagę technikę wykonania oraz styl, umieszczać by można w tym samym czasie co ów obraz, w latach około1513-1515.
    Na odwrocie odnalezionego szkicu Leonardo zapisał w języku greckim trzy słowa:
    astrapen, bronten i ceraunobolian, zaczerpnięte z tekstu Pliniusza Starszego, w których podkreśla on umiejętność opanowaną przez Apellesa z Kolofonu odmalowania tego, czego przedstawić nie sposób, a zatem zjawisk atmosferycznych, jak błyskawice, grzmoty oraz pioruny, do których odnoszą się właśnie owe greckie terminy. Miało się to dopiero udać samemu Leonardowi, kiedy owładnięty duchem rywalizacji kończył on serię wspaniałych rysunków składających się na cykl Potop, znajdującym się obecnie w zbiorach windsorskim oraz Kodeksie Atlantyckim.
    Z tego samego okresu pochodzą również rysunki zawierające motywy draperii, opracowywane przez artystę już od samego początku jego drogi twórczej. Nawet temat sukna padającego łupem wiatru był dla niego interesujący, a złożoność jego ruchu mogła stać się przedmiotem opisu i analizy, a następnie sformułowania jego zasady jako syntezy poszczególnych, podlegającym ruchom elementów. Problematyka ta znalazła swe odzwierciedlenie na zagadkowych rysunkach Leonarda zawartych w Kodeksie Atlantyckim, co udało się ustalić dopiero niedawno. Przedstawiają one te same obiekty, które znalazły się na rysunku kursowego nieba należącego do cyklu Potop w kolekcji w Windsorze: namioty wojskowe porwane przez szalejący wiatr.

    Ciekawą rzeczą jest:
    Alegoria żeglugi rzecznej( Alegoria z wilkiem i orłem) , ok. 1516, w kolekcji Windsor, Royal Library.
    Chodź moim zdaniem, jest to rok 1515 a tam nie ma wilka, tylko jest Byk.
    Byk który jest na łodzi i wiatr sprzyja wiejąc w żagiel. Dodatkowo widzę drzewo na łodzi i koło Dharmy.
    Na przeciw ziemia. Na ziemi stoi orzeł w koronie z mega blaskiem.
    Eureka. Geniusz Leonardo da vici. Biały Kruk grającym głupcom na nosie.
    Leonardo miał umysł wypełniony światłem.

    Lubię to

  4. Margo kochana, mam kolejne pytania…
    Napisałaś:
    „Świadomość przejawiona na początku ma kształt niewielkiej kuli (pola) zawartej w obszarze dwóch przenikających się trójkątów – duszy i ciała.”
    i zilustrowałaś to obrazkiem:

    i dopisałaś:
    „Dotyczy to tylko jednostek, które mają sumę energii – wniosków z poprzednich wcieleń.”

    1.A WEDŁUG MNIE TE DWA TRÓJKĄTY SYMBOLIZUJĄ ZAMKNIĘCIE W OGRANICZONEJ FORMIE DUSZY I CIAŁA. CZY TA OGRANICZONA FORMA WYTYCZAJĄCA OBSZAR WOLNEJ WOLI MOŻE WYNIKAĆ W WNIOSKÓW Z POPRZEDNICH WCIELEŃ? Bo wtedy rzeczywiście taka wola byłaby „umownie wolna”, bo ograniczona…

    Dalej cytuję:
    „Pozostałe narzędzia ludzkie nie mają nawet zaczątków samoświadomości.
    Obszar przenikania się duszy i ciała jest początkowo obszarem wolnej woli – człowiekiem kieruje ego.”

    2. JAK WYGLĄDA POLE TAKICH LUDZI, KTÓRZY NIE MAJĄ NAWET ZACZĄTKÓW SAMOŚWIADOMOŚCI?

    I dalej piszesz:
    Pole samoświadomości ulega poszerzeniu w efekcie pracy nad sobą – ciało i dusza przenikają się wzajemnie, kiedy człowiek zrównoważy w sobie skrajności.
    Kurczy się obszar wolnej woli – rolę nadrzędną przejmuje świadomość obserwująca narzędzia i podejmująca decyzje zgodne z 12 prawami i podpowiedziami z nadświadomości.”
    I ilustrujesz te słowa obrazkiem:

    3. ZNACZY TO, ŻE JEDNAK „MERKABA” Z DWOMA TRÓJKĄTAMI ZMIANIE ULEGA?… To by się zgadzało… Dopiero, jak stałam się trochę bardziej samoświadoma i uwolniłam się od wielu nieświadomych wzorców działania przyszła do mnie informacja o kształcie „mojej osobistej merkaby”:
    http://tonalinagual.blogspot.com/2011/11/cos-o-arce-httptreborok.html

    Pisałam też u Livii Ether:
    http://liviaspace.com/2013/07/24/25-lipca-zielony-dzien/comment-page-1/#comment-5441
    Jakiś dziwny smutek poczułam patrząc na piękne obrazki na stronie Monmarii http://monamornak.wordpress.com/2013/07/18/53-fala-ziemi-13-fala-w-tzolkin-19-7-31-7-2013-29-7-2013-heksagram-na-niebie-gwiazda-dawidapieczec-salomona-2-wielkie-trygony-w-znakach-wodnych-i-ziemskich-swieta-geometria/. I ból w głowie, w prawej półkuli. Dziwne.

    A potem dodałam:
    http://liviaspace.com/2013/07/24/25-lipca-zielony-dzien/comment-page-1/#comment-5498
    ?Chodzi przede wszystkim o te obrazki:


    Gdy patrzyłam na nie poczułam to, co poczułam.
    Jakbym poczuła “ograniczenie w formie”, z którego nie dawno się wydostałam… Nie umiem tego opisać.
    (…)
    To jest powiązane z tym, co pisałam w notce o Razielu i Metatronie:
    http://tonalinagual.blogspot.com/2013/05/mistrzowie-i-buddowie.html
    (…) Dlaczego mnie odwiedzili Metatron i Raziel?
    Oni są Strażnikami, “nosicielami” Kwiatu Życia, ale ci Mistrzowie ten kwiat zatrzymują w jednej, niezmiennej formie tak długo, jak tylko się da. Aż sam kwiat 🙂 , gdy przychodzi odpowiedni moment, przypomina sobie o swojej zmienności… (…)

    p.s.
    Wybacz Monmario, naprawdę Cię szanuję, ale tak czuję.

    Lubię to

  5. „..Bo wtedy rzeczywiście taka wola byłaby “umownie wolna”, bo ograniczona…”
    JESTEM, przecież dobrze o tym wiesz, że ta nasza wolna wola jest w pewien sposób ograniczona 😉
    Dusza, schodząc na ziemski plan, nie schodzi „w ciemno” lecz z „gotowym programem lekcji ” do przerobienia…, który jeszcze na dokładkę obciążony jest karmicznie…
    Życie po prostu zostało zaprojektowane 😉

    *
    „..2. JAK WYGLĄDA POLE TAKICH LUDZI, KTÓRZY NIE MAJĄ NAWET ZACZĄTKÓW SAMOŚWIADOMOŚCI?”
    Nie znam chyba odpowiedzi na to pytanie, a to – co myślę – nie chcę wypowiadać głośno, ponieważ nic nie wniesie do tematu a możliwe jest także, że mogę się mylić…

    *
    „…Aż sam kwiat , gdy przychodzi odpowiedni moment, przypomina sobie o swojej zmienności… (…)”
    Tak na prawdę JESTEM – tym jednym powyższym zdaniem – odpowiedziałaś sobie na wszystkie pytania, które stawiasz.. 😛
    Przyszła mi taka myśl, że obecnie wszyscy przypominamy kokon i motyla, który szykuje się do lotu… 😀

    Lubię to

  6. „Przyszła mi taka myśl, że obecnie wszyscy przypominamy kokon i motyla, który szykuje się do lotu… „
    TAK. 😀
    Motyl to piękny symbol transformacji 😀
    Gotowy do lotu… 😉
    Miałam nawet sny, w których uczyłam się latać ;-D

    Lubię to

    • JESTEM: „Miałam nawet sny, w których uczyłam się latać ;-”

      Ja stałam nad ogromną przepaścią, taką czeluścią bez dna – jak zdawało mi się we śnie…
      Stałam i patrzyłam w dół… Aż jakiś głos za mną powiedział: „.. no dalej, skacz…
      Czego się boisz ? ”
      Byłam zła i odpowiedziałam, że jak taki mądry to sam niech skacze 😛
      Ale ten głos nie przestawał mi gderać za uchem i w końcu… runęłam głową w dół… Leciałam tak przez jakiś moment i w pewnym momencie przypomniałam sobie w tym śnie obraz lecących ptaków i… rozłożyłam ręce 😉
      W tym momencie wyrównałam lot, skręciłam i zaczęłam wznosić się do góry… 😀 Bardzo ale to bardzo byłam z siebie dumna 😛
      Strzeliłam jak strzała w kosmos i gdy spojrzałam w dół, ujrzałam maleńką Ziemię… Zdecydowałam, że… za wiele sobie pozwalam i wróciłam na Ziemię.. 😀
      To był jeden z piękniejszych moich snów 🙂

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s