37. Czas Absolutny i Czas względny

KLEPSYDRA CZASU

Historia rozwoju świadomości indywidualnych – cząstek Jedni przejawiających się przez narzędzia ludzkie –  ciała i dusze została zaszyfrowana w czterech narożnikach Kaplicy Sykstyńskiej.

Tworzą one cztery ćwiartki koła (palety barw), dwuwymiarowego modelu kuli czasoprzestrzennej wszechświata.

W jaki sposób wolny wybór świadomości indywidualnych wzbogacił program Jedni o warianty zamysłu –  alternatywne ścieżki teraźniejszości i przyszłości ?

W oparciu o budowę energetyczną wszechświata można wyliczyć interwały czasowe w jakich rozgrywały się najważniejsze  wydarzenia zapisane w narożnikach Kaplicy Sykstyńskiej.

HISTORIA WSZECHSWIATA

Świadomość Jedni to kula wszechświata zawarta w sześcianie przestrzeni myślowej jej Zamysłu.
Każdy promień czasoprzestrzenny wszechświata i czasoprzestrzeń kosmosu, systemu, galaktyki jest niewcieloną (w narzędzia ludzkie)  częścią świadomości wewnętrznej opiekującego się nim Logosu.

Od powstania 12 kosmosów (na promieniu kuli wszechświata) w sferze materialnej do przejścia w sferę monadyczną  (zerową – neutralną) mija 10 miliardów lat…
Od momentu przejścia kosmosu ze strefy zerowej do antymaterii i dotarciu do bieguna anihilacji mija kolejne 10 miliardów lat…

We wszechświecie istnieją dwa rodzaje czasu: Absolutny i Względny.

ZEGAR WIECZNOŚCI

Czas Absolutny (Bezwzględny) Świadomości liczony jest od momentu powstania Wszechświata – wprawienia w ruch  procesu kreacji materii i antymaterii oraz wydzielenia się świadomości indywidualnych z myśli Jedni.

Każda świadomość indywidualna jest Logosem opiekunem jednego z 12 promieni czasoprzestrzennych kuli wszechświata,  bądź jednej z pięciu mniejszych czasoprzestrzeni kosmosów, systemów, galaktyk, układów, planet etc.

Każdy z nas jest Wędrowcem z innej Rzeczywistości i głównym naszym zadaniem jest zrozumienie tego stanu rzeczy oraz świadome tworzenie realiów naszej ziemskiej podróży. Mówiąc o tworzeniu i efekcie tego tworzenia warto na wstępie zastanowić się nad sytuacją, gdy efektu tego jeszcze nie było, gdy znany nam Wszechświat nie istniał, trwał zaś tylko wieczny i nieprzejawiony Bóg.

Bardzo trudno jest wyobrazić sobie, i to na dodatek w kategoriach nieskończoności i wieczności, „że Nic nie ma”, że nie można niczego postrzegać, że nie ma też komu postrzegać, oraz jednocześnie, że „Wszystko jest”, choć występuje wyłącznie w postaci czystej świadomości.
Tak naprawdę, z naszego poziomu rozumowania i typowych możliwości percepcyjnych współczesnego człowieka zrozumienie takiej sytuacji nie jest praktycznie możliwe. Możliwe jest natomiast wykorzystanie języka symboli oraz, bazując na tej podstawie, przedstawienie w miarę przejrzystego, symbolicznego modelu, dającego pewne wyobrażenie o procesie tworzenia, podtrzymywania i rozwijania przejawionego istnienia. ..
… Stan ten charakteryzuje się istnieniem Wiecznego, Niezmiennego, będącego Pełnią Boga. W modelu tym Bóg jest nieprzejawiony („Nic nie ma”), a więc jest bezosobowy – nazwijmy Go Absolutem… 

Ponieważ w sytuacji przed rozpoczęciem procesu tworzenia Bóg jest Pełnią i Jest wszystkim, co Jest oraz jednocześnie Nic nie jest przejawione, to symbolicznym modelem Boga bezosobowego może być idealnie biała płaszczyzna, nie mająca początku ani końca, gdzie każda jej cząstka jest identyczna z pozostałymi.

Biel, czyli brak przejawionych kolorów, jest jednocześnie idealnie zrównoważoną sumą wszystkich możliwych barw, które dzięki doskonałemu zsynchronizowaniu połączyły się w Jedno i stanowią Jedność oraz Pełnię, mającą potencjalną moc stworzenia fantastycznej gamy barw w przejawionej rzeczywistości.

Tak więc płaszczyzna symbolizuje tu nieskończoność, a także brak początku oraz końca, zaś biel Pełnię Wszystkiego (w „potencjalnej” i nie przejawionej formie) i Brak Czegokolwiek (w formie przejawionego efektu).

I taka też jest natura bezosobowego Boga (Absolutu) – jest On nieskończony, nie ma początku, ani końca, jest idealną Pełnią, Równowagą, Wiedzą i Mocą oraz nie ma żadnego materialnego przejawienia.
Dla naszego symbolicznego rozumowania, w celu jego uproszczenia, jako symbol Absolutu, zamiast płaszczyzny, przyjmijmy kartkę białego, czystego papieru. Aby przejawić się ze stanu potencjału w stan materialnego efektu, Absolut musi zrezygnować z Pełni oraz Jedności i przejść w stan Różnorodności –

podobnie światło białe (potencjał i jedność) po przejściu przez pryzmat rozszczepia się na całą gamę wspaniałych kolorów (różnorodność i brak jedności).

PRYZMAT2

Załóżmy, iż Absolut podejmuje decyzję o rozpoczęciu procesu tworzenia i buduje Portal Tworzenia… W ten sposób Absolut sam z siebie różnicuje Część, którą nazwijmy Wielkim Stwórcą, i poprzez Portal Tworzenia  ma z Nią kontakt .

Wielki Stwórca stanowi zatem bezpośrednią emanację Absolutu, faktycznie stając się osobowym Bogiem. I właśnie On, już jako osobowy Bóg, rozpoczyna swoją pracę. W swoim Umyśle tworzy wyobrażenie mającego się narodzić Wszechświata i wypowiada Słowo.

W efekcie tego następuje Wielki Wybuch – z Niczego („utajonego potencjału”, stanowiącego w swojej istocie idealnie zrównoważoną czystą energię) powstaje materia ( niezrównoważona, zagęszczona energia) w całej gamie wszelkiej subtelności (efekt przejawiony)…

WIELKI WYBUCH 

W następnej kolejności Wielki Stwórca wydziela z Siebie Części (następuje podział zrównoważonej świadomości Stwórcy na odizolowane fragmenty), będące w efekcie jego bezpośrednimi emanacjami i mające za zadanie poprowadzenie dalej przydzielonego im fragmentu procesu tworzenia i doświadczania zmieniającej się rzeczywistości w imieniu i na rzecz swojego Stwórcy.

W ten sposób powstają Istoty kontynuujące dzieło Tworzenia w określonym przez Wielkiego Stwórcę aspekcie i w określonym przedziale gęstości czy też subtelności materii (stanowiącej sobą mniej lub bardziej zagęszczoną czystą energię).

WIELKI WYBUCH

Istoty te, będące faktycznie subtelną częścią swojego Stwórcy, mają duchową naturę i, aby wywiązać się z powierzonego zadania, przyoblekają się w materię o różnorodnej gęstości i subtelności, traktując ją dwojako: jako podmiot procesu następujących przemian oraz jako narzędzie, umożliwiające dokonywanie tych przeobrażeń… (*)

Łatwo policzyć liczbę świadomości wszechświata na podstawie jego budowy energetycznej  (opis znajduje się w dziale budowa wszechświata).

Każdy kosmos składa się z 12 systemów gwiezdnych, w każdym z nich jest 12 galaktyk, w każdej galaktyce  12 układów słonecznych po 12 planet.
12x12x12x12= 20736 czasoprzestrzeni i taka sama liczba ich Logosów opiekunów.
We wszechświecie są 144 kosmosy. Co daje liczbę 2 985 984 czasoprzestrzeni, planet i Logosów rasy Żółtej.

LOGOS

Istnieją także indywidualne świadomości słowiańskie i hebrajskie oraz rasy czerwonej.
Każda z nich posiada niewcieloną cząstkę wibracji tworzących rdzeń elektromagnetyczny wszechświata.

Rdzeń materialny składający się z 12 barwnych wibracji bieli nieprzeźroczystej przejawia się przez 144 tys. indywidualnych  świadomości hebrajskich.

Rdzeń antymaterialny składający się 12 barwnych wibracji bieli przeźroczystej przejawia się przez 144 tys. świadomości indywidualnych Słowian.

Monadyczna (neutralna) część rdzenia złożona z bieli mlecznej przejawia się przez 144 tys. indywidualnych świadomości  rasy czerwonej.

Z punktu widzenia Świadomości (niewcielonej) przeszłość i przyszłość nie istnieje, jest wieczne Tu i teraz –  ruch kosmosów po promieniu czasoprzestrzennym, wcielanie się świadomości wewnętrznych w narzędzia ludzkie.

Świadomość wewnętrzna, wcielając się w narzędzia ludzkie pracuje nad ciałem, duszą i osobowością  by przejawiać się na zewnątrz.
Celem jest realizacja zamysłu Jedni we wszechświecie.

ZIEMIA I BANKI
Świadomość może manifestować się jednocześnie w wielu przestrzeniach równoległych (kosmosach) przez różne narzędzia  ludzkie- materialne, a także energetyczne.
Jednocześnie może pracować poprzez narzędzia ludzkie na Ziemi i tworzyć kosmosy na promieniu czasoprzestrzennym którym się opiekuje.
Czas względny liczony jest z perspektywy narzędzi ludzkich i narzędzi planetarnych (tworzonych form materialnych i energetycznych).

Narzędzia ludzkie: ciała i dusze mogą być tworzone lub niszczone (jeśli za bardzo odbiegają od wzorca).

Zgodnie z Zasadą, że czas to ruch przestrzeni (trójwymiarowej) względem czasoprzestrzeni – wiek każdego z 12 kosmosów zawierających narzędzia planetarne konieczne do powstania życia organicznego wynosi max 20 miliardów lat.
Jest to okres od powstania kosmosu w biegunie materialnym do jego anihilacji na biegunie antymaterialnym.

ZEGAR BRAZ
Dla materialnych narzędzi ludzkich – ciał, czas egzystencji wynosił dotychczas maksymalnie 20 miliardów lat –  ciała Hebrajskich Bogów – Stwórców.

Dla programatorów ludzkich – zbiorników wniosków i śladów 12 praw, względny czas egzystencji tzw. starych dusz – to około  40 miliardów lat tak, jak wszechświat.

Programatory tworzone w kolejnych cyklach są odpowiednio młodsze, na niższym etapie rozwoju z mniejszym bagażem doświadczeń, wniosków.

Czas względny dotyczy narzędzi ludzkich – form fizycznych i energetycznych, które mogą ulec anihilacji, jeśli oddalą się za daleko  od normy 12 praw i 3 Zasad. Bądź też form, których czas istnienia jest zaprogramowany – dotyczy to większości kosmosów  i narzędzi planetarnych.
Planety i programatory mogą ulec degradacji, a potem anihilacji nie osiągając całego cyklu wcieleń i wędrówki po promieniu czasoprzestrzennym wszechświata od bieguna materii od bieguna antymaterii –  jeśli przestaną mieć zupełnie kontakt z prawami.

kosa-mierc-klepsydra

Z powodu braku pamięci poprzednich wcieleń i utożsamienia się z narzędziami ludzkimi – ciałami i duszami, uznajemy za  maksymalny czas życia człowieka na ziemi na około 100 lat…
Wszczepione w ciało mechanizmy odnawiania i regeneracji komórek wskazują jednak, że nasza forma fizyczna może osiągnąć długowieczność, a nawet nieśmiertelność.

W nowej epoce będą zarówno ciała wieczne jak i długowieczne.
Ciała długowieczne dla tzw. dobrych dusz i ciała wieczne dla starych dusz i świadomości indywidualnych…
Informacje o zmartwychwstaniu ciała zawarte w Biblii, a także w Kaplicy Sykstyńskiej do tego się odnoszą.

Jednym z celów programu wolnej woli – skrajnych doświadczeń narzędzi ludzkich – form fizycznych i energetycznych, było wypracowanie uniwersalnych narzędzi zdolnych do przebywania we wszystkich gęstościach materii i antymaterii.

Z substancji Jedni nieskończonej znajdującej się w narożnikach sześcianu zamysłu wydzielą się nowe świadomości indywidualne  i przejawią się przez ziemskie narzędzia ludzkie – proces ten już się rozpoczął…

DAWID GOLIAT

Pierwszy narożnik Kaplicy Sykstyńskiej – Dawid walczy z Goliatem- Ain zabija Abla.
Czas Absolutny Świadomości i Czas Względny dla kosmosów, planet, ciał i dusz:

0 -10 miliardów lat.
Pierwszy cykl materialny w historii wszechświata.

SIOSTRY Z TACĄ I GŁOWĄ
Judyta odcinająca głowę Holofernesowi- Drugi etap rozwoju świadomości indywidualnych przejawionych przez narzędzia ludzkie.
Czas Względny dla kosmosów, planet, narzędzi ludzkich: 0-10 miliardów lat.
Czas Absolutny Świadomości od momentu powstania wszechświata:

między 10 a 20 miliardów lat.

PRZEBUDZENIE SREBR.WĘŻA
3 Etap rozwoju świadomości indywidualnych – Przebudzenie srebrnego węża.
Czas względny dla kosmosów, planet oraz ciał i dusz: 0-10 miliardów lat.
Czas Absolutny Świadomości:

Między 20 a 30 miliardów lat od powstania wszechświata.

UKARANIE AINA

Ukaranie Aina – 4 etap rozwoju świadomości indywidualnych.
Czas względny dla kosmosów, ciał i dusz:  0-10 miliardów lat.
Czas Absolutny Świadomości od momentu powstania Wszechświata:

między 30 a 40 miliardów lat.

(*) Cytat pochodzi ze strony  

http://www.astraldynamics.pl/artykul-22,,.html

Advertisements

9 thoughts on “37. Czas Absolutny i Czas względny

  1. „… Stan ten charakteryzuje się istnieniem Wiecznego, Niezmiennego, będącego Pełnią Boga. W modelu tym Bóg jest nieprzejawiony (“Nic nie ma”), a więc jest bezosobowy – nazwijmy Go Absolutem…”
    — A ja jednak wierzę w to, że ten Absolut w jakiś sposób, a właściwie doskonały sposób, przejawia się i tę doskonałość nazwałabym Boskim Pięknem.
    „Z punktu widzenia Świadomości (niewcielonej) przeszłość i przyszłość nie istnieje, jest wieczne Tu i teraz”
    — To „wieczne Tu i Teraz” nazywam trwaniem. Czas według mnie nie istnieje, istnieje natomiast ruch, który wytwarza iluzję czasu. Wyobraźmy sobie, że w tym momencie wszystko we wszechświecie
    zamiera. W pojęciu ludzkim czas przestałby istnieć, ale pozostałoby trwanie wszechświata w formie, w której został zatrzymany.

    Lubię to

    • „A ja jednak wierzę w to, że ten Absolut w jakiś sposób, a właściwie doskonały sposób, przejawia się…”

      Oczywiście, że się przejawia 😀 Nieustannie i we wszystkim…

      „..Czas według mnie nie istnieje, istnieje natomiast ruch, który wytwarza iluzję czasu…”
      Wydaje mi się Moni, że gdyby nie było iluzji czasu, to nie byłoby również tego ruchu… 😀 Mało tego, nie byłoby także materii, odległości, przestrzeni i w końcu nie byłoby wymiarów…
      Problem stanowi fakt, że chyba zbyt mocno się utożsamiliśmy z tą iluzją…, albo też… zadbano o takie nasze utożsamienie się…
      Zadaję sobie pytanie – czy jesteśmy w stanie z tego się wyzwolić ?, np. poprzez nieustanną uwagę na „tu i teraz”… ?
      I jak dotychczas nie potrafię udzielić sobie na to sensownej odpowiedzi, bo poprostu mi się to nie udaje.. 😦

      Lubię to

  2. „W modelu tym Bóg jest NIEPRZEJAWIONY (“Nic nie ma”),.”… czyli ja to rozumię, że Bóg/Absolut/Jednia… jest KAŻDĄ potencjalnością… 😀

    Moni co myślisz o tym … ?

    „…Na początku był Chaos.
    Nie należy jednak rozumieć go jako burdel , to skojarzenie zostało nam wszczepione , by odwrócić nasze myśli od Pierwotnej Przyczyny .
    Chaos , według matematyków , jest zbiorem w obrębie którego spotkanie dowolnego elementu w dowolnym miejscu jest jednakowo prawdopodobne.
    Tym w istocie jest Chaos.
    Samo zrozumienie tego pojęcia może dać wolność świadomości.
    W rzeczy samej – nigdy nie było nic prócz Pierwotnej Przyczyny , a prawem jej jest brak ograniczeń…” 😀

    Lubię to

  3. „Chaos , według matematyków , jest zbiorem w obrębie którego spotkanie dowolnego elementu w dowolnym miejscu jest jednakowo prawdopodobne. Tym w istocie jest Chaos. Samo zrozumienie tego pojęcia może dać wolność świadomości.”
    Ciekawe… 🙂
    Moją „wizję” Boga przedstawiłam na swoim blogu…

    Lubię to

  4. „..To mniej więcej tyle, w bardzo telegraficznym skrócie, jeśli chodzi o moją bardzo osobistą wizję Boga i Chaosu…”

    Moni, rozumie o co Tobie chodzi… 😉
    Ja co prawda troszkę inaczej te sprawy odbieram i sobie… wyobrażam…
    Cóż, nie miewam wizji – jak inni i dlatego bardzo trudno jest mi cokolwiek wyrazić z moich wyobrażeń tak, by stało się to zrozumiałe…, (bywa, że czasami sama siebie nie rozumie i tego, co na ułamki sekundy „błyśnie” mi w myślach 😉
    Bliżej mi jednak do wizji przedstawionej na stronach Astral Dynamics, bo tak też mniej-więcej sobie to wyobrażam… Szanuję Filozofię Buddyzmu, jest ona mi szczególnie bliska ze wzglęgu na szacunek do wszelkiego życia i staram się w moim życiu kierować naukami buddyjskich mistrzów, czego nie mogę powiedzieć o innych religiach…

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s