Święto Wiosny AD 2017

1.bazie

Według kalendarza astronomicznego, astronomiczna wiosna przypada w dzień równonocy wiosennej, co oznacza, że dzień i noc trwają wtedy tyle samo i od tej pory – przez kolejne trzy miesiące – dzień jeszcze będzie się  wydłużał aż…  do przesilenia letniego…

W 2017 roku astronomiczny początek wiosny przypada  20 marca – punktualnie o godzinie 11.29,  kiedy Słońce wejdzie w fazę Barana, a więc  i  Święto Wiosny w tym roku obchodzić będziemy tego właśnie dnia.

15_Marzanna

Dla la naszych słowiańskich praojców, żyjących zgodnie z cyklami Przyrody,  święto to poświęcone było Matce Ziemi, zwane Jarym Świętem, które obchodzone było bardzo uroczyście  jako święto Narodzin Nowego Życia po mroźnej zimie.

Słowianie przygotowując się do Jarego Święta sprzątali swoje chałupy i wnosili do nich młode  wierzbowe i leszczynowe gałązki puszczające pąki, symbolizujące budzenie się Przyrody do Życia…, a na wzgórzach rozpalali ognie symbolicznie przywołując ciepło Słońca…

Towarzyszyły temu obrzędy, które miały wnieść siłę i radość życia, zapewnić dobry urodzaj i powodzenie na cały rozpoczynający się wiosną rok.   Tego dnia też topiono słomianą kukłę nazywaną Marzanną, która  ubierana była  w białą szatę przyozdobioną kolorowymi wstążkami.

Marzanna w wierzeniach naszych Przodków uznawana  była za  Panią zapominania, Boginię  zaświatów i Władczynię krainy umarłych, i w związku z narodzinami Nowego Życia – topioną ją – symbolicznie odsyłając  do właściwego  jej świata i związane z nią wszelkie choroby, śmierć, a przede wszystkim – zimową martwotę…

1 KROKUS-WIOSENNY

Dzisiaj, choć stara słowiańska wiara wraz ze swoją symboliką przeżywa prawdziwy renesans, nadal nie rozumiemy głębokiego związku i szacunku, jakim nasi Praojcowie darzyli wszelką Przyrodę i żyli wg. jej odwiecznych cykli…  i nadal – choć nasze subiektywne wewnętrzne życie stało się tym – co liczy się dla nas najbardziej – niewiele wiemy o tym… jak ono powstaje i jak funkcjonuje w naszej świadomej woli działania…

Dzisiaj –  w przeciwieństwie do naszych Przodków, oddaliliśmy się znacznie od świata Przyrody i pogrążyliśmy się w życiu wypełnionym  nieustannym  pośpiechem, obciążonym tysiącem spraw egzystencji materialnej, której towarzyszy ciągły strach i obawa  –  nie zdając sobie  sprawy z tego, że w ten sposób – sami tworzymy silny opór wobec Naturalnego Strumienia  Życia, który sprawia, że…  jesteśmy trwale oddzieleni  od własnej tożsamości,  a przede wszystkim… od własnej Duszy – Boskiego Źródła Stwórcy. Można by rzec, że… staliśmy się dromaderami,  bez celu wędrującymi po pustyniach własnych umysłów, którzy zapomnieli o jednych z najważniejszych zasad przekazanych nam przez jednego z Mądrych Ludzi, którym był Jezus:

Nie lękajcie się,  Niech pokój będzie z wami”..

 

1-sasanki

Dziś… niewielu z nas ma świadomość faktu, że…  Pokój zaczyna się od nas samych, i  że  nasz wewnętrzny opór powodowany strachem i obawami przed stratą… sprawia, iż znajdujemy się w ciągłym stanie nienasycenia,  powodującym nasze duchowe, umysłowe i fizyczne  zubożenie, którego rezultatem jest.. dreptanie w miejscu z uwagi na… nieustanne, uparte stawianie oporu płynącemu strumieniowi Życia…

W tym nieustającym pędzie zapomnieliśmy o tym, że… nasza Dusza, której nieodmienną cechą jest wrodzona radość –  podobnie jak Słońce – oświetla obszar naszego wnętrza, i którą przyrównujemy do lampy lub świecy…, bo tak – jak  światło świecy wypełnia pokój – tak jasność Duszy wypełnia nasze ciało, co oznacza, że… jesteśmy źródłem Świadomości dla ciała –  Wieczną Nieśmiertelną Jaźnią –  nadającą znaczenie naszej cielesnej powłoce…

1.sasanka2

I jeśli  naprawdę pojmiemy,  że nasze obecne życie toczy się –  podobnie jak życie całej Przyrody związanej z cyklami  Wzrostu i Zaniku –  zrozumiemy, że  wszystkie jego wzloty  i upadki są  jedynie rezultatem naszych przeszłych czynów…,  że wszelkie powodzenia i nieszczęścia, smutki i radości…  przychodzą do nas we właściwym celu i czasie – zgodnie z Prawem Przyczyny i Skutku… 

Pojmując ten fakt i przyjmując na siebie pełną odpowiedzialność za własną niewiedzę – wzmacniamy się w postawie  niewzruszoności wobec zmiennych kolei losu, ponieważ  uświadamiamy sobie, że zainteresowanie naszego ego-umysłu przedmiotami świata materialnego rodzi jedynie przywiązanie, będące  głównym powodem naszego cierpienia, ponieważ…

To,  co zrozumiane – przestaje mieć nade mną władzę…

Świadomość faktu, że nasze życie toczy się  zgodnie z Naturalnymi Cyklami  Wzrostu i Zaniku pomaga nam uwolnić się od wszelkich pragnień wypływających z troski o rzeczy tego… skądinąd  wspaniałego i różnorodnego świata  🙂  i zacząć  bez oporu  wypełniać swe wnętrze Pokojem…

1 białe krokusy

Celebrowanie tego wspaniałego Momentu Wielkiego Cyklu –  jakim jest Przesilenie wiosenne, Jare Święto, Święto Wiosny – jest doskonałą okazją do puszczenia tego – co już musi odejść…, do skorzystania z Mocy Wiosennej Odnowy naszego Życia i pamiętania o tym, że… Pokój znajduje się w nas i z nas promieniuje w przestrzeń, w której wszyscy egzystujemy


 

 

Advertisements

10 thoughts on “Święto Wiosny AD 2017

  1. Marguś zainteresował mnie człowiek o niku „Lem Jaskiniowy”, o którym wspomniałaś i jego histori, na temat Arya i Liliputach. Zacząłem więc trochę szukać, i znalazłem jego wypowiedzi z przed paru lat, na blogu „zmianynaziemi’.
    On twierdził że Liliputy pomagały Arya, w panowaniu nad ich energią, i że za to zginęli, twierdził też że Arya są mocni energetycznie jednak tajemniczy „bogowie”, stosują wobec nich coś w stylu omamienia/oczarowania 😉 Nie żebym wierzył święcie w jakiekolwiek historię tego typu, czy abym traktował takie rzeczy dosłownie, jednak coś w nich jest, bo od razu pomyślałem o Małym Buddzie i jego opowieściach na temat „ledowego światła”, czyli prób omamienia go.

    Lubię to

  2. „…jednak coś w nich jest…”
    ____
    Oj tak Grześ – coś w nich jest…

    Witaj Grześ 🙂
    Lem Jaskiniowy to człowiek posiadający rozległą wiedzę tzw. „przedhistoryczną”, której cząstką podzielił się z nami w tematach dot. Słowian i Arya właśnie.
    Niestety, nigdy mi nie zdradził źródła swojej wiedzy, bo jak sam powiedział: „to dla twojego dobra” , więc po prostu nie nalegałam…
    Wymieniliśmy się kilkoma mailami w tematach dot pochodzenia Słowian od Arya, którymi w ówczesnym czasie byłam zafascynowana 🙂 a w których Lem dał mi do zrozumienia, że… żaden naród czy nacja nie jest bez winy i że wszystkie niemal ludy na Ziemi mają ręce splamione krwią…, która to krew – jak się wyraził: „zawoła o pomstę do nieba i upomni się o swoje”.., i wtedy właśnie napisał opowieść o Arya i o LudzieAnuEli, która tak bardzo mnie przybiła, że… 2 dni płakałam…

    Nie bardzo pamiętam opowieści Małego Buddy na temat „ledowego światła”, i szczerze mówiąc nie bardzo wiem o co chodzi.. ?, ale… z tego, co pamiętam z opowieści Lema, to rzeczywiście niskiego wzrostu, lecz posiadający niesamowitą intuicję LudAnuEli uczył lud Arya wielu praktycznych i pożytecznych czynności traktując Aryan jak braci.., co dalej się stało już wiesz…

    Buziaki 🙂 ❤

    Lubię to

    • Ta historia nie musi być przecież prawdziwa Marguś, a płakałaś bo gdyby się to wydarzyło to było by ohydne, równie dobrze może to być przecież chwyt emocjonalny, aby „przestrzec” przed czymś co mogło by się wydarzyć. Podprogowy przekaz brzmiał by wtedy – słuchaj tylko swego dobrego serduszka, i nie daj się omamić jakimś pseudobogom/pseudoNiebu – albo coś w tym stylu 🙂

      Co do Małego Buddy to przecież przekazany mu został „znak mudry” tak zwany „prezent”, który miał wpłynąć na jego Serce, a gdy Mały Budda się zbuntował przeciw „odebraniu mu serca” to wylądował na jakiś czas w piekielnych światach 😉 On jest naiwny ale mocny właśnie.

      pozdrawiam 🙂 ❤

      Lubię to

  3. „..Co do Małego Buddy to przecież przekazany mu został „znak mudry” tak zwany „prezent”..”
    ___
    Aha, coś sobie przypominam „prezent”, którym chciał obdarować go Ktoś… 😀

    „Ta historia nie musi być przecież prawdziwa…”
    ___
    Nie musi Grześ, ale… gdzieś w głębi ❤ coś we mnie bardzo się poruszyło, dlatego tak silnie emocjonalnie to odczułam…
    Buziaki 🙂 ❤

    Lubię to

    • Nie krzywdzi się przyjaciół tylko dlatego że jakiś schizol czy też „siła wyższa”, stwierdzi nagle że przyjaciel jest zły, lub niema duszy 😀 To było by obrzydliwe i straszne, niegodne szlachetnej Rasy. No ale to tylko chwyt emocjonalny(przestroga) a nie prawdziwa historia 🙂

      Polubione przez 1 osoba

    • Raczej tak Marguś, bo dobro mimo wszystko góruje nad złem, nieznacznie ale jednak 😉
      Powiedzmy 60% do 40%, a że 40% to całkiem sporo… no ale to jeszcze nie jest dominacja, i nie zapominaj o tym 🙂 ❤
      Tym bardziej że może się to jeszcze zmienić na korzyść dobra, i dla mnie żadne tłumaczenie że na przykład Polakom należy się lanie, bo jakiś Polak ukradł samochód w Niemczech 😀
      To taki przykład oczywiście, i nie bież tego dosłownie bo wiadomo że to uproszczenia.
      Ja tam będę bronił swojego narodu i swojej Rasy jak ten rozjuszony lew 😛

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s