102. Życie w świecie upadającego matrixa

„… Ciemno jest jeszcze…  i znaczna część naszej istoty pozostaje w ciemni, bo bezpośrednie poznanie własnej istoty ogranicza się tylko do jej powierzchni, czyli tam – gdzie Duch zajęty jest czasowymi potrzebami i fermentami życia, lecz…

dzień uczyni się zaraz…” – Mistrz Eckhart

ksiezyc_i_las

Zainspirowana stwierdzeniem Dawida:

” Ważne że się wierzy w Boga „…
postanowiłam napisać te notkę, by podzielić się z innymi moimi przemyśleniami…

W odpowiedzi na zacytowane wyżej stwierdzenie, napisałam:

Też uważam, że… ważne, tyle tylko… w jakiego „Boga” ?
– Czy tego przedstawianego przez kościół, który stworzył religię ?, czy może jakiegoś innego, o którym mówią wszyscy Mądrzy Ludzie na przestrzeni wieków ?

Może by tak… raz nareszcie wyjaśnić sobie:
– Co, Kto i jak – rozumie znaczenie tego określenia: „Bóg” ?

Mam głęboką wewnętrzną pewność wynikającą z odczuć, że… określenie – „Bóg” – zostało błędnie i fałszywie przedstawione i równie błędnie zaszczepione w umysłach ludzkich właśnie przez religie kościelne, przedstawiające go jako … osobowego ojca, znajdującego się gdzieś tam… w niebie, zasiadającego na „niebieskim tronie” w otoczeniu świty aniołów i przyglądającego się – z aprobatą lub dezaprobatą – poczynaniom ludzi…

1-bóg- ojciec

Takie błędne wyobrażenie znaczenia tego określenia – „Bóg” – pokutuje do dnia dzisiejszego wprowadzając zamęt i chaos w nasze umysły, ale co gorsza – to błędne wyobrażenie jest główną przyczyną waśni pomiędzy nami z powodu kompletnego pomieszania i nierozumienia pojęć…

W „świętej księdze chrześcijan”, za jaką uważają oni Biblię, jest m.in. napisane:

„…Ukształtował Pan Bóg człowieka z prochu ziemi i tchnął w nozdrza jego dech życia. Wtedy stał się człowiek istotą żywą…”

Z powyższego opisu jasno wynika, że wszystkie komórki w naszym ciele, nasze DNA, i wszystkie atomy i molekuły, etc… zostały „wzięte” z Ziemi, ale – nie tworzą one Człowieka, ponieważ są one jedynie substancjami, dzięki którym tworzone są nasze formy fizyczne,  i wszyscy  przecież wiemy, że  jesteśmy czymś więcej niż tylko zlepkiem substancji fizycznej formy i  że… każdą z form fizycznych COŚ ożywia…

A więc… Co lub Kto ?  tworzy i ożywia rozumne i świadome istoty jakimi są ludzie, zwierzęta, planety i cały Wszechświat ?

Biblia daje odpowiedź, że jest to: „dech życia”.
Oki, ale… czym lub kim jest ów „dech życia” ?

1-lepienie dzbana

Kościół tworząc swoją religię przedstawił nam obraz, z którego wynikałoby, że… znudzony samotnością „bóg osobowy” chwycił w swoje dłonie garść ziemi i uformował z niej – niczym garncarz dzbanek – ciało Adama, po czym pochylił się i dmuchnął w nozdrza tego ciała swojego ducha i ciało to nagle… „ożyło”

Czy to wytłumaczenie wyjaśnia Naturę Boga ?, zważywszy, że przecież – wszyscy rodzice – każdego gatunku obdarzają swe dzieci „dechem życia”…

Wg. mojego z-rozumienia oraz tego – o czym mówią wszyscy Mądrzy Ludzie na przestrzeni wieków – ten  „Bóg dający dech życia”,  przedstawiony w Biblii  –  jest Wieczną Bezpostaciową Energią Życia przenikającą cały Wszechświat i w Niej są prawzory wszystkich stworzeń,  a to oznacza, że… TA  Bezosobowa i Bezpostaciowa Energia Życia, będąca esencją wszelkiej świadomości – nie może być istotą osobową –  jak chce przedstawiać nam kościół…

Aby jednak zadowolić…  patriarchalne byty rządne władzy nad ludźmi – ubrano Wieczną Bezpostaciową Energię Życia przenikającą cały Wszechświat w szaty, przyozdobiono długą siwą brodą i upostaciowiono jako „osobę groźnego ojca”

Zrozumiałam więc, że… Bóg jest po prostu Życiem – Życiem połączonym w najbardziej intymny z możliwych sposobów nie tylko z człowiekiem,  ale także z każdą żywą istotą egzystującą we Wszechświecie, ponieważ każda z żywych istot posiada ten sam Dech Życia…  Lisek z mamą

„… «Ukazałem wam wiele dobrych czynów pochodzących od Ojca. Za który z tych czynów chcecie Mnie ukamienować?»

Odpowiedzieli Mu Żydzi: «Nie chcemy Cię kamienować za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem uważasz siebie za Boga».

Odpowiedział im Jezus: «Czyż nie napisano w waszym Prawie:Ja rzekłem: Bogami jesteście? 

Jeżeli Pismo nazywa bogami tych, do których skierowano słowo Boże – a Pisma nie można odrzucić – to jakżeż wy o Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, mówicie: „Bluźnisz”, dlatego że powiedziałem: „Jestem Synem Bożym ?…  Wy wszyscy bogami jesteście, synowie Najwyższego…”

krowa-z-cielkaiem „…Lecz pomnij na me słowa:

Pośród tych, co wiedzę mieli, znalazł się niejeden taki, który prawdy część poznawszy, dla siebie z niej czynił korzyść.
W czarną magię oblókł swe zaklęcia, runami je zapisał. Rody, herby potworzył, ludzi na królestwa podzielił…

Magia ma straszne oblicze, lękiem myśli plącze, a to tylko sprytne wiedzą jest władanie.

Ci, co magię stworzyli, z dwóch korców czerpali.
Wpierw wiedzy szczątek uchwycili, potem wiarą go obłożyli i obrazami strasznymi — szatana człowiekowi stworzyli.
Bo gdy człek ściśnięty z lęku, za prawdę gotów przyjąć każde słowo, bo już jego myślą nie kieruje rozumienie…”

KOTKI1.szczęśliwa-matka-z-dzieckiem

To z-rozumienie sprawiło, że… oczyma duszy ujrzałam i odczułam przepiękną wizję  biblijnego „Edenu”, tego… „Raju Utraconego”, do którego wszyscy niemal podświadomie tęsknimy,  gdzie nie ma żadnej religii i gdzie powietrze przesycone jest głęboką duchowością Miłości Energii Życia, która…  czerpiąc z samej siebie – nie żebrze o pochwały ludzkie, i żadne prześladowanie z zewnątrz dotknąć jej nie może”…

Po raz pierwszy… cień owego z-rozumienia pojawił się w mojej świadomości kiedy miałam 14 lat, w momencie, gdy dotknęłam martwej dłoni ciała mojej najbliższej Przyjaciółki, z którą przeszłam 7 lat szkolnej drogi w szkole podstawowej, a której 14-sto letnie ciało zostało złożone w trumnie, w kaplicy przed pogrzebem.

Przeżyłam wówczas prawdziwy szok!, ponieważ poczułam, że… ta fizyczna forma… jest mi całkowicie obca i nie ma nic wspólnego z Istotą, która jeszcze tak niedawno tę formę ożywiała i  która była mi tak bliska…, i nagle uświadomiłam sobie, że to nie była już moja najlepsza Przyjaciółka Grażynka!

Podczas kolejnego,  traumatycznego doświadczenia, kiedy dotykałam dłoni martwego ciała mojego Taty, co prawda… nie doświadczyłam wówczas tak wielkiego szoku, jak uprzednio, lecz utwierdziłam się jedynie w przeświadczeniu, że…  tak bardzo bliska mi – jeszcze kilka godzin temu Istota – opuściła już tę fizyczną formę i…  odeszła…

Wówczas też,  po raz pierwszy… uświadomiłam sobie jak ulotna i krucha jest egzystencja Ducha w cielesnej formie… i jak niewiele wart jest świat przedmiotów,  którymi z takim przywiązaniem się otaczamy,  i za który czasami płacimy zbyt wygórowaną cenę, nie zdając sobie sprawy, że płacimy za coś – co w rzeczywistości jest bezwartościowe…

kociołek bogactwa

Advertisements

39 thoughts on “102. Życie w świecie upadającego matrixa

  1. „Wówczas też, po raz pierwszy… uświadomiłam sobie jak ulotna i krucha jest egzystencja Ducha w cielesnej formie… i jak niewiele wart jest świat przedmiotów, którymi z takim przywiązaniem się otaczamy, i za który czasami płacimy zbyt wygórowaną cenę, nie zdając sobie sprawy, że płacimy za coś – co w rzeczywistości jest bezwartościowe…” To jest myśl, której chyba wszyscy doświadczamy gdy widzimy śmierć. Pięknie napisany tekst.

    Lubię to

    • Pozdrawiam serdecznie .
      Obecnie jest dziedzina która dokonała „skoku ” w temacie B jest to fizyka kwantowa nowa biologi B LIPTONA .
      ps. Jedna tylko informacja -elektron nie da się podpatrzeć i przewidzieć , mało tego wszystkie one komunikują się wzajemnie bez względu na miejsce gdzie są , i są nie przewidywalne w badaniach ,a ich pamięć jest tak ogromna .
      Dla zobrazowania weźmy dowolny elektron z mojego ciała wow!!!! a gdzie on już nie był , na początku stworzenia , mgławicą , Słońcem, Kwazarem ,pyłem ziemskim , kamieniem , kropelką wody , łodygą , żabka itd. i teraz ten elektron jest u mnie ale ale jego podróż jeszcze nie dobiegła końca . Zbiera informacje i dzieli się nimi ze wszystkimi ( pole torsyjne ).Są tacy co opowiadają że wszechświat ma 18 mld lat ale ale zaraz co z pierwiastkami 159 / 635( 635 liczba wszystkich pierwiastków na siedmiu poziomach świata materii) którego czas połowicznego rozpadu to 770 mld. lat a on na Ziemi już nie istnieje ??? to jak można twierdzić że 18 mld. ???
      Viton satelita elektronu jak księżyc wokoło Ziemi tak viton wokoło elektronu wiruje ,
      to ta energia vitonowa sprawia że żyjemy i mamy energię ( ale może też dokonać zakończenia naszej Ziemskiej podróży zbyt duża dawka energii vitonowej powoduje zawał mięśnia miokardu) hindusi którzy potrafią korzystać z tej energii nie muszą jeść , i żyją bardzo długo !!!
      Jeśli w pierwiastku brak jest elektronu nie ma światła !!!
      Jeśli nie ma neutronu brak grawitacji ( obłoki protonowo -elektronowe nie maja grawitonów więc nie ma cech grawitacji, a jak nie ma grawitacji co ???
      Więc teraz pytanie jaka jest różnica pomiędzy ciałem „świętego” a starym butem ???
      a no nie ma żadnej elektrony świętego właśnie mogą się znajdować w starym bucie .
      Wniosek : no powiem że mądrość B mnie zachwyca , jest wszechobecny , wszech mogący i wszechwiedzący wow!!! dlatego się czyta że jesteśmy bogami ale BÓG jest tylko jeden .
      I nie jest ON ani kobietą ani menem , katolikiem -hindusem . białym -czarnym , katem -wybawcą itd. itd.
      ps. Starałem się krótko .

      Polubione przez 1 osoba

  2. Wg. mojego z-rozumienia oraz tego – o czym mówią wszyscy Mądrzy Ludzie na przestrzeni wieków – ten „Bóg dający dech życia”, przedstawiony w Biblii – jest Wieczną Bezpostaciową Energią Życia przenikającą cały Wszechświat i w Niej są prawzory wszystkich stworzeń, a to oznacza, że… TA Bezosobowa i Bezpostaciowa Energia Życia, będąca esencją wszelkiej świadomości – nie może być istotą osobową – jak chce przedstawiać nam kościół…

    Małgosiu dzięki za zaproszenie:)

    Myślę podobnie tak jak Ty .Dla mnie Bóg to Źródło nieśmiertelnej Energii Życia.Płciowość Boga to oczywiście jedno wielkie nieporozumienie.Co więcej Jahwe to nie Bóg , ten w którego ja wierzę i chyba Ty?.Wyglada na to że Jahwe miał tez spór z Jezusem o Wartości i o Projekt Adam.
    Cały czas zakończenie Projektu Adam jest odwlekane, problem w tym że KK na codziennych mszach we Wszystkich Świątyniach modli się o zakończenie tego projektu i jest wielce zdziwiony że Projekt Adam się jeszcze nie zakończył.Mieszanie Starego Testamentu(Starego Prawa) z Nowym Testamentem( Nowym Prawem) to kolejne nieporozumienie.
    Trzeba dokonać wyboru i to trzeba głośno powiedzieć albo Jezus albo Jahwe te dwie postacie nie są tożsame .A mówienie o tym że Jezus jest kontynuacją Jahwe albo tożsamym z Jahwe starotestamentowym to po prostu manipulacja faktami.Jezus może być Synem Bożym( wysłannikiem jakiejś obcej cywilizacji) , ale Jezus to nie Ojciec, chociaż w Ewangelii Jana jest napisane że Ja i Ojciec jedno jesteśmy, ale tych słów nie ma w tak zwanych ewangeliach synoptycznych( Łukasza, Mateusza, Marka).
    Po prostu opis postaci Jezusa w Ewangelii Jana różni się od opisu Jezusa w ewangeliach synoptycznych.Moim zdaniem Ewangelia św Jana została albo zmanipulowana na korzyść KK albo od początku przedstawiała fałszywy obraz Jezusa.
    Przykładem tego jest rozdział o Dobrym Pasterzu gdzie Chrystus mówi o sobie , że jest jedyna brama do Zbawienia- to nie tak.Jezus nie jest jedyną bramą ale jedną z wielu bram , w zasadzie bramą do Zbawienia są uczynki zgodne z przykazaniem Miłości- to tak mało i dużo jednocześnie.
    No i ostatnia sprawa Pierwsze iDrugie Przykazanie brzmiące w oryginalnej wersji:

    3 Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! 4 Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! 5 Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. 6 Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.

    Pytanie brzmi jak Nieskończenie Dobry Bóg może być Istotą zazdrosną i być surowym Sędzią- tego się nie da ze soba pogodzić!!!!

    Lubię to

    • „..Jezus nie jest jedyną bramą ale jedną z wielu bram , w zasadzie bramą do Zbawienia są uczynki zgodne z przykazaniem Miłości..”
      ___
      Uważam dokładnie tak samo Dawidzie 🙂
      Natomiast nt. pana Jahwe nie wypowiem się, bo jest mi całkowicie obca jego religia wraz ze składaniem mu ofiar.

      Lubię to

      • Pytanie brzmi jak Nieskończenie Dobry Bóg może być Istotą zazdrosną i być surowym Sędzią- tego się nie da ze soba pogodzić!!!! ”

        jakbym czytała opis człowieka….dobry…ale…………..
        brrr

        Lubię to

        • Pozdrawiam serdecznie
          Maria_st – „Pytanie brzmi jak Nieskończenie Dobry Bóg może być Istotą zazdrosną i być surowym Sędzią- tego się nie da ze sobą pogodzić!!!!” należy poznać dobrze psyche homo sapiens -sapiens a wyłoni obraz tekstów nasączonych świadomością setek istot które to dopisywały i tworzyły prawa za prawem a one wrastały jak huby na pniu i dzisiaj jest ich tak wiele że pnia nie widać .

          Lubię to

        • „Pytanie brzmi jak Nieskończenie Dobry Bóg może być Istotą zazdrosną i być surowym Sędzią- tego się nie da ze soba pogodzić!”
          *
          „jakbym czytała opis człowieka…”
          _____
          Myślę, że… opis boga Jahwe właśnie jest opisem człowieka 🙂 stąd też m.in. takie jego postrzeganie i pojmowanie jako istoty posiadającej osobowość dokładnie taką samą jaką posiadają dusze wcielone w ludzkie ciało…
          Ale… to jest opis „szkiełka i oka” nie dostrzegającego i nie odczuwającego nic ponad to – czego nie widzi i nie może dotknąć…
          Dla mnie np. Bóg… to Istota Duchowa, to Uniwersalna Świetlista Energia Miłości wypełniająca cały Wszechświat…
          I w każdym momencie, w którym człowiek wznosi się ponad swoje egoistyczne rozumienie i postrzeganie świata zjawisk – łączy się na wszystkich czterech planach z ową Uniwersalną Energią i doświadcza łączności i Jedności z Całością Istnienia… 🙂

          Lubię to

          • „http://zmianynaziemi.pl/forum/slowiano-aryjskie-wedy
            „@Lord – dwa miesiące, to rzeczywiście poczatek; ja czasem nad jednym słowem lub punktem na mapie siedzę więcej. Ale to też dobrze, bo startujesz z górki, a nie pod górkę.

            Tak, Słowianie nie mieli re-ligii; mieli Kosmologię (czyli LIGIĘ, Unię). Imiona bogów, itp wynikały z układow i cykli kosmologicznych – jako przejawy pewnych procesów. Podobnie wygląda ścieżka chińska taoizmu – tam szukaj. Najblizszy mentalnosci słowian jest yogizm w pierwotnej szamańskiej postaci, adaptowany do buddyzmu jako np Diamentowa Droga.

            Mała ciekawostka: słowo BÓG nigdy nie istniało w języku Słowian; ‚ktoś’ nam to sprzedał Smile
            Słowo pierwotnie bliższe jest znaczeniu „strach” i wiąże się z wymuszonym pokłonem… dobrze poczuleś.

            Intuicja podszepnęła Ci Światowida. Przeanalizuj ten „DRĄG z twarzami” – zobacz: cztery gęby i jeden Drąg (Oś). Cztery aspekty na jednym ciele (piąty element). To jest wzór/wykładnia „Starego Nieba” = klucz do porządku i prawa. to nie jest bóg lecz główna mandala.

            Siwor – słyszałeś pewnie wiele razy jako „śwarny, śwarna, siwy dym”. To aspekt najwyższej istoty w akcie przywracania porządku. Stąd ten niby gniew przypisywany Shivie. To gniew sprzątaczki na nieporządek; potem do akcji ruszał Pierun Wink

            Swaróg (DwuRożyc; Rożek w Nowiu) – Słońce owszem, ale lewe, bo to aspekt „nocy”; czcili go podwładni Nicza. znasz go z innych mitologi jako Bafometa (czarny kozioł). Symbolizuje tajemnicę (też tą skrywaną fizycznie przez Księżyc).
            Tryzub symbolizuje TrzyGóry /trzy prawa; trójjednię/. Kwadrat (Shiva) zawsze z trójkatem należy rozpatrywać – to jest kosmologia. ”

            zauważcie :
            „Mała ciekawostka: słowo BÓG nigdy nie istniało w języku Słowian; ‚ktoś’ nam to sprzedał Smile
            Słowo pierwotnie bliższe jest znaczeniu „strach” i wiąże się z wymuszonym pokłonem… dobrze poczuleś. „

            Lubię to

    • Bóg Tory i Ewangelii to ta sama osoba ponieważ cała Tora wskazuje na konieczność śmierci Boga, który stał się człowiekiem, aby możliwa była transformacja człowieka ku niezniszczalności na wzór Syna Bożego.

      Pierwsze 10 imion bohaterów Tory od Adama do Noego czyli od Stworzenia świata do Potopu wskazuje na Boga, który przyjdzie na ziemię jako człowiek aby umrzeć co da światu ulgę od przekleństwa grzechu.

      • Adam: „człowiek”
      • Set: „powołany, wybrany” (Rodzaju 4:25)
      • Enosz: (z rdzenia anasz, „być nieuleczalnym”) „śmiertelny,” „kruchy,” „nędzny, marny”
      • Kenan: „smutek”, „pieśń pogrzebowa”
      • Mahalalel: „błogosławiony przez Boga” – (mahalal) „błogosławiony”; (El) imię Boga
      • Jered: (od czasownika yarad) „zejdzie, przyjdzie na dół”
      • Henoch: „rozpoczęcie” lub „nauczanie”
      • Matuzalem: „jego śmierć przyniesie” – met, rdzeń oznaczający „śmierć”; szalach znaczy „przynieść” lub „posłać”
      • Lamech: „rozpaczający” (stąd pochodzi nasze określenie „lamentować”)
      • Noe: (pochodzi od nach) „pocieszenie” lub „odpoczynek” (Rdz. 5:29)

      Wszystkie imiona układają się w logiczne zdanie:

      „Człowiek [jest] powołany do śmiertelnego smutku, [ale] błogosławiony Bóg przyjdzie nauczając [że Jego] śmierć przyniesie rozpaczającym pocieszenie/odpoczynek.”

      Potop był symbolem końca świata i nowego początku, a Arką jest Mesjasz.

      Miejsce Najświętsze w Świątyni Jerozolimskiej było sześcianem i było zapowiedzą wejścia Boga Jahwe do świata ograniczenia czasu i przestrzeni czego symbolem jest właśnie sześcian. Jezus (heb. Jahwe jest zbawieniem) rozłożył ten sześcian na krzyżu czyli swoją osobą objawił charakter Boga Jahwe, który był zakryty za zasłoną w Świątyni.

      Wszystko w Biblii jest tłumaczone przez analogię (ana – logos). Wyjście Izraela na pustynie i mieszkanie w namiotach oznacza życiową wędrówkę przez życie, co jest ważne bo nawet Bóg wtedy też zamieszkał w namiocie pośrodku Izraela, namiot ten pełni rolę pośredniczącą do Boga tak jak później świątynia. Paweł w NT potem wyjaśnia że namiot to symbol ludzkiego zniszczalnego ciała, a więc Namiot Zgromadzenia był zapowiedzią przyjścia Boga jako człowiek i zamieszkanie pośrodku Izraela bo jak wiemy Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami.
      Logos – Słowo czyli Myśl Boga, która wszystko tworzy i z której wszystko jest stworzone jest odbiciem niewidzialnego Boga w stworzeniu. Logos w gematrii ma wartość 373 czyli jest liczbą palindromiczną 37 odbite jako 73.

      37 (liczba Boga) + 36 (liczba stworzenia) = 73 (Bóg odbity w swoim stworzeniu)
      73(Bóg odbity w stworzeniu) – 37(Bóg) = 36 (samo stworzenie) – czyli trzy szóstki 666 co jest liczbą Bestii, która chce być czczona i zając miejsce Boga dlatego ustanowi ożywiony posąg Bestii (analogia do złotego posągu Nabuchodonozora z Księgi Daniela) czyli fałszywego mesjasza, który będzie ucieleśnieniem Bestii, tak jak Chrystus jest ucieleśnieniem Boga.

      pozdrawiam

      Lubię to

        • Miejsce Najświętsze w Świątyni Jerozolimskiej było sześcianem i było zapowiedzą wejścia Boga Jahwe do świata ograniczenia czasu i przestrzeni czego symbolem jest właśnie sześcian.”

          w jednym z moich doświadczeń, w ktorym występuje tez Metatron, sześcian to budulec tzw Matrixa……więc gdy sie sypie nie ma NIC tylko CIEMNOŚĆ a TY jesteś ŚWIATŁEM

          sześcian to budulec tej rzeczywistości– Matrixa
          Komputer też jest skomplikowany i zawiera wiedze

          Lubię to

  3. Pozdrawiam serdecznie
    Dużo tekstów cudzej świadomości , zacznijmy od poznania SIEBIE a dostaniemy odpowiedzi na wszystkie pytania . Pytanie oczywiste od kogo , od najcudowniejszego prezentu danego od NIEGO (pisze tak bo tak mocno szastamy tą nazwa że ja jej unikam ), na ziemi nazywanego DUSZĄ .
    ps. Nie szukajmy nauczycieli bo to ty nimi jesteś .
    Nie szukaj JEGO bo nim jesteś .
    Nie szukaj na zewnątrz bo wszystko jest w TOBIE
    Nie oceniaj niczego bo zawsze dotykasz Siebie

    Lubię to

    • Dziękuję za koment i również pozdrawiam serdecznie 🙂
      *
      „…najcudowniejszego prezentu danego od NIEGO (pisze tak bo tak mocno szastamy tą nazwa że ja jej unikam )…”
      ____
      Rzeczywiście, słowo BÓG zostało mocno… że się tak wyrażę: „sponiewierane” przez różnej maści poślednich „bogów”, ale… mi to akurat nie przeszkadza by czcić w mym ❤ Źródło Życia, z którego wszyscy pochodzimy 🙂

      Lubię to

      • Pozdrawiam serdecznie
        Dużo tekstów cudzej świadomości , zacznijmy od poznania SIEBIE a dostaniemy odpowiedzi na wszystkie pytania . Pytanie oczywiste od kogo , od najcudowniejszego prezentu danego od NIEGO (pisze tak bo tak mocno szastamy tą nazwa że ja jej unikam ), na ziemi nazywanego DUSZĄ .
        ps. Nie szukajmy nauczycieli bo to ty nimi jesteś .
        Nie szukaj JEGO bo nim jesteś .
        Nie szukaj na zewnątrz bo wszystko jest w TOBIE
        Nie oceniaj niczego bo zawsze dotykasz Siebie ”

        ze wszystkim się prawie zgadzam, oprócz jednego choć to nie znaczy że mam racje.
        chodzi o to :
        „Nie oceniaj niczego bo zawsze dotykasz Siebie ”

        mnie sie zdaje, ze chodzi o to byśmy siebie dotykali-poznawali

        Lubię to

        • Pozdrawiam
          Cudownie odpowiedziałaś( mnie się zdaje, ze chodzi o to byśmy siebie dotykali-poznawali), każde zewnętrzne zdarzenie pokazują nam SIEBIE ( nad tym trzeba się dobrze pochylić ) i dlatego poznajemy po przez doświadczenia swoje i innych CAŁOŚĆ , więc nie oceniamy(nie osądzamy, bo sam ocena jest potrzebna do wniosków )tylko korzystamy z tego ale wzbogacania SIEBIE .

          Lubię to

          • „..mnie sie zdaje, ze chodzi o to byśmy siebie dotykali-poznawali”
            *
            „nie oceniamy(nie osądzamy,… tylko korzystamy z tego ale {do} wzbogacania SIEBIE”

            ____
            Zgadzam się z Wami Maryś i Andrzej 🙂 choć wiem, że… bywa to piekielnie trudne, szczególnie na samym początku budzenia się z letargu i zaglądania poza… gęsty woal „materii” 😉
            Nieocenianie i nieosądzanie czegokolwiek, co zadziewa się w naszej przestrzeni oraz tego, co mówią inni… związane jest – jak myślę… z całkowitą akceptacją bez żadnego oporu z naszej strony, i… już samo to – dla wielu z nas jest nie do przyjęcia… 😉
            Dlatego tak ważna jest praca ze i nad sobą, by uważnie wyśledzić swoje uwarunkowania i przekonania, które często bywają jakąś nieuświadomioną sobie traumą z dzieciństwa albo… wpojonym przez kogoś np. dogmatem..

            Lubię to

          • Witajcie KOCHANI.
            Margosia:
            „Nieocenianie i nieosądzanie czegokolwiek, co zadziewa się w naszej przestrzeni oraz tego, co mówią inni… związane jest – jak myślę… z całkowitą akceptacją bez żadnego oporu z naszej strony, i… już samo to – dla wielu z nas jest nie do przyjęcia… 😉”

            O to chodzi, Kochana. Dokładnie o to. Z mojego rozpoznania :-} wynika, że
            Jezus Chrystus nie poddał się, ale z Miłością Przyjął to, co miał do przyjęcia. Nawet krzyż. Z całkowitą akceptacją, bez żadnego oporu. To przyjęcie krzyża jest symbolem naszego wyzwolenia. JEDNOSTKA ŚWIADOMA nie poddaje się, ona przyjmuje… i puszcza wolno…

            Jako i my przyjęliśmy życie na tej planecie… :-} 💖

            Pozdrawiam wszystkich serdecznie i przytulam w Sobie do Serca. :-} 💖

            Lubię to

    • Pozdrawiam
      Cudownie odpowiedziałaś( mnie się zdaje, ze chodzi o to byśmy siebie dotykali-poznawali), każde zewnętrzne zdarzenie pokazują nam SIEBIE ( nad tym trzeba się dobrze pochylić ) i dlatego poznajemy po przez doświadczenia swoje i innych CAŁOŚĆ , więc nie oceniamy(nie osądzamy, bo sam ocena jest potrzebna do wniosków )tylko korzystamy z tego ale wzbogacania SIEBIE .”

      Mądrze Andrzeju piszesz, dziękuję
      Pozdrawiam

      Lubię to

    • Piękny filmik i równie piękne „muzyczne lekarstwo”…, dziękuję Andrzej 🙂

      „… Jaki jest cel i czy w niego wierzysz ?
      Czy wierzysz w to, co dało ci cel i formę ?…
      Jestem cudem zbudowanym z cząstek materii
      i w tym istnieniu nie ustaję w przekonaniu,
      że uczynię zmianę, że będę jej częścią…

      Każdego dnia kiedy się obudzę będę wdzięczny.
      Każdego dnia dziękuję…
      A w dzień, w którym się już nie obudzę
      przemienię tylko moją boską powłokę…
      Jestem w drodze…
      Nie jestem liderem, tylko stworzeniem…
      i też zmieniam swoje wartości…”

      Mówi się, że… czym się nasycasz – tym promieniujesz, wiec i ja mam dla Ciebie utwór, który bardzo mi się podoba… 🙂

      Bindu Visarga jest to maleńki punkt w mózgu, w którym śmiertelność i nieśmiertelność wibrują we wspólnym tańcu..
      Tutaj spotykają się razem przeszłość i przyszłość i zatrzymuje się czas…. a może ten nigdy nie istniał ?

      Lubię to

      • W 2012r, pani Wiesława napisała o BINDU:

        „…W tym maleńkim punkcie na czubku głowy, wszystko się zaczyna i wszystko się kończy.
        We wszystkich religiach mówi się, że Bóg jest światłem, Wiecznym Światłem.
        Bindu jest bardzo tajemnicze, jest to niepojęty punkt, w którym dwa przeciwieństwa mogą współistnieć.
        Od tego miejsca, punktu 0, każde rozpoczyna bieg w przeciwnym kierunku… jak w termometrze (+) i (-).
        W tworzeniu świadomości energia płynie z Bindu do Bhupura (forma wadratu), który reprezentuje element ziemi.
        Bindu jest tu niczym kolejka linowa, na której jedni jadą do góry a inni w dół.
        Wiemy, że jedni ludzie wspinają się na wysoką górę po boskość za pomocą swoich cnót.
        Boskość w człowieku to jego najlepsze cnoty, jego doskonałość.
        Do tej grupy ludzi zaliczają się osoby, które pozbyły się wszystkich brudów życia.
        Ich ciało i dusza iluminują światłem.

        Wielka to rzecz zostać choćby „małym świętym”, która jest osiągalna dla każdego, a jeszcze większa wręcz o wartości kosmicznej wyhodować w sobie boskość, gdzie osoby są tak daleko czyste, że wszystko czym się otaczają, nawet ziemia po której chodzą stają się święte.
        Ten stan w zasadzie także jest do osiągnięcia przez każdą osobę, lecz z życia wiemy, że dosięgnęła go zaledwie garstka ludzi na świecie.
        Toteż ważne jest tutaj prawdziwe rozeznanie, zrozumienie i nie ponośmy się na fali wadliwego wyobrażenia o własnej świętości.
        Naszkicujmy sobie prawdziwy obraz świętości i miejmy go zawsze wyraźnie w pamięci, szczególnie kiedy zaczynamy wspinaczkę w „górę”…”
        https://www.vismaya-maitreya.pl/zakryte_zagadki_bindu_visarga_cz8.html

        Lubię to

  4. „– Co, Kto i jak – rozumie znaczenie tego określenia: „Bóg” ? ”

    dla mnie to tylko SŁOWO jakich wiele w tzw Matrixie

    „Aby jednak zadowolić… patriarchalne byty rządne władzy nad ludźmi – ubrano tę Wieczną Bezpostaciową Energię Życia przenikającą cały Wszechświat w szaty, przyozdobiono długą siwą brodą i upostaciowiono JĄ jako „osobę groźnego ojca”…

    Matrixowe bajania….o Wszechświecie, Bogu, bogach itd

    „Zrozumiałam więc, że… Bóg jest po prostu Życiem – Życiem połączonym w najbardziej intymny z możliwych sposobów nie tylko z człowiekiem, ale także z każdą żywą istotą egzystującą we Wszechświecie, ponieważ każda z żywych istot posiada ten sam Dech Życia… ”
    żywa istota ?
    dla mnie to tylko ZAPIS
    Dech Zycia…..iluzoryczny tylko

    „Wpierw wiedzy szczątek uchwycili, potem wiarą go obłożyli i obrazami strasznymi — szatana człowiekowi stworzyli.”

    nie taki szatan straszny jak go malują

    „To z-rozumienie sprawiło, że… oczyma duszy ujrzałam i odczułam przepiękną wizję biblijnego „Edenu”, tego… „Raju Utraconego”, do którego wszyscy niemal podświadomie tęsknimy, gdzie nie ma żadnej religii i gdzie powietrze przesycone jest głęboką duchowością Miłości Energii Życia, która… „czerpiąc z samej siebie – nie żebrze o pochwały ludzkie, i żadne prześladowanie z zewnątrz dotknąć jej nie może”…”

    ja jestem w grupie tych którzy NIGDY do „Raju Utraconego” nie tęsknili…..tak samo jak nie bałam sie śmierci

    Świetny art Małgoś, dziękuję…..

    Zrozumienie–dojrzewanie często jest bolesne i dlatego różne mamy doświadczenia aby sobie przypomnieć KIM JESTEŚMY

    Lubię to

    • „…Zrozumienie–dojrzewanie często jest bolesne i dlatego różne mamy doświadczenia aby sobie przypomnieć KIM JESTEŚMY”
      ____
      Witaj Maryś 🙂 ❤
      To prawda, że… zrozumienie często bywa bolesne, sama coś o tym wiem… 🙂 dlatego czasem nie chcemy czegoś z-rozumieć, bo tak bardzo kłóci się to z naszymi zakorzenionymi przekonaniami, że poprostu je świadomie, a często nieświadomie – ignorujemy i odrzucamy…
      Tak sobie myślę czasem, że ta… "boleść niezrozumienia" najczęściej bierze się z nierozumienia energii miłości duchowej, którą błędnie, a czasem wręcz karykaturalnie pojmujemy myląc ją z pożądaniem, które przynosi nam jedynie zazdrość, nienawiść i zaborczość i być może… jest to jedyna i najważniejsza lekcja jaką ma do przerobienia każdy z nas na tym ziemskim planie by wyswobodzić się z koła wcieleń… 🙂

      Lubię to

  5. Pozdrawiam
    Zwróć uwagę jak umysł nam kreuje przyszłe zdarzenia ( w życiu ) i to jest tak mocne że jak się one spełniają ale inaczej!!! ( BĄDŹ WOLA TWOJA) to mamy niesamowite „boleści ”
    A spróbuj nie kreować przyszłego oczekiwanego zdarzenia tylko zaczekaj co dostaniesz i akceptuj , zobacz różnicę .
    ps. Ja nauczyłem się o nic nie prosić bo przyjmuje zasadę że na stan bycia tu i teraz dostaję to co dla mnie najlepsze . I powiem że w moim przypadku super się sprawdza ( nie przyjmujcie tego jako reguły , każdy musi sam wypracować pod siebie )

    Lubię to

  6. ps. Ja nauczyłem się o nic nie prosić bo przyjmuje zasadę że na stan bycia tu i teraz dostaję to co dla mnie najlepsze . I powiem że w moim przypadku super się sprawdza ( nie przyjmujcie tego jako reguły , każdy musi sam wypracować pod siebie )”

    a ja proszę swoja podświadomość Ki, znaczy SIEBIE w innej istocie i zawsze sie wypełnia zgodnie z życzeniem –a kto mnie zna lepiej jak nie ja–samą SIEBIE

    Buziak

    Lubię to

    • „… Ja nauczyłem się o nic nie prosić bo przyjmuje zasadę że na stan bycia tu i teraz dostaję to co dla mnie najlepsze…”
      *
      „a ja proszę swoja podświadomość Ki, znaczy SIEBIE w innej istocie i zawsze sie wypełnia zgodnie z życzeniem…”

      ____
      Ja z kolei.. postępowałam kiedyś podobnie jak Ty Maryś – sama kreowałam swoją Rzeczy Istność i wszystko było super 🙂 do momentu, aż… zapragnęłam spleść swój los z losem drugiej osoby…
      Dziś, z perspektywy czasu wiem, że w żadnym razie nie wolno nam tego czynić, ponieważ karma innej osoby może dla tej osoby nie przewidywać wspólnej z nami egzystencji…
      To zdarzenie nauczyło mnie daleko idącej ostrożności…, i obecnie z ufnością przyjmuję to, co Los mi niesie i dziękuję za wszystko, co mnie spotyka.. 🙂

      Lubię to

  7. „Nieocenianie i nieosądzanie czegokolwiek, co zadziewa się w naszej przestrzeni oraz tego, co mówią inni… związane jest – jak myślę… z całkowitą akceptacją bez żadnego oporu z naszej strony, i… już samo to – dla wielu z nas jest nie do przyjęcia… 😉”
    *
    „O to chodzi, Kochana. Dokładnie o to…”
    ____
    Witaj mi witaj… kochana JESTEM w mych skromnych progach 🙂 ❤
    Ja wiem, że.. Ty wiesz, że ja to wiem…, ha, ha, ha..

    Obie również wiemy – jak jest to trudne, gdy czasem… widzi się ludzkie bezmyślne okrucieństwo, głupotę czy ewidentny fałsz przebijający z pod naprędce skleconych pozorów…
    Pocieszeniem dla mnie jest fakt, że… nawet Ten wzór cnót , jakim był Jezus – nie godził się z tym i pogonił biczem ze sznurków to zakłamane, tępe, lichwiarskie towarzystwo…

    Lubię to

    • „Obie również wiemy – jak jest to trudne, gdy czasem… widzi się ludzkie bezmyślne okrucieństwo, głupotę czy ewidentny fałsz przebijający z pod naprędce skleconych pozorów…”
      Najważniejsze, czy nadal, wciąż jest to trudne i czy nadal, wciąż chcemy tak to widzieć-postrzegać. Dla mnie nie jest to trudne. A dla Ciebie – wygląda, że jest.
      I to jest takie, jakie jest, choć różne dla Ciebie i dla mnie. 😉

      Miłość = Świadomość to przyjmowanie wszystkiego takim, jakie jest. Jeśli ktoś potrzebuje się „pocieszać”, że „wzór cnót nie godził się z czymś” zanim się ze wszystkim zgodził i przyjął takie, jakie jest, to się pociesza, bo… przyjmowanie wszystkiego takim, jakie jest, jeszcze „jest nie do przyjęcia… 😉”

      Przytulam Cię do ❤, kochana Margosiu.

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s